|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- rower
- narty
- cmentarze
- cerkwie
- jazdy konne
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek - Duszatyn - Łupków - Mików - Prełuki - Rzepedź - Smolnik nad Osławą Lutowiska Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Rajskie Sękowiec i okolice Serednie Małe Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady Solinka
Solinka to dawna wieś leżąca pomiędzy masywem Hyrlatej (Hyrlata - 1103m n.p.m, Rosocha - 1084m n.p.m, Berdo - 1041m n.p.m) a grzbietem granicznym, w dolinie rzeki Solinka - trzeciej pod względem długości (45km) rzeki w Bieszczadach. Źródła Solinki znajduja się na południowych stokach Hyrlatej, oraz na północnych stokach Strybu (pasmo graniczne).
Solinka, staw PZW - w tle Matragonafoto: P. Szechyński Solinka została lokowana w XVI wieku w dobrach królewskich na tzw. surowym korzeniu, czyli w miejscu dotychczas niezagospodarowanym, wymagającym na początku wykarczowania lasu pod nową osadę. Potem była wielokrotnie niszczona, m.in. przez tołhajów oraz oddziały Rakoczego. Po II wojnie została zniszczona i wysiedlona, obecnie na Solinkę składają się cztery zabudowania - w tym leśniczówka. Nazwa miejscowości wywodzi się od solanki a dokładnie potoku Solyanka (Solinka), którym spływała rozpuszczona sól kamienna. Miało to miejsce za czasów Piotra Zborowskiego, starosty sanockiego, jednak wieś miała wówczas zaledwie dwóch kmieci i kniazia. Jak podaje jeden ze Słownik geograficzny Królestwa Polskiego z końca XIXw., przyczyną takiego stanu rzeczy było to, iż "dla wielości niedźwiedzi i szkód przez nie wyrządzanych, nie chciano tu osiadać". Miśki, których wówczas było zdecydowanie więcej niż w czasach obecnych mocno nowym gospodarzom dawały się we znaki a tereny te do dziś (zgodnie z rzeczywistością) uchodzą za tzw. niedźwiedziowate, czyli takie, na których żyją niedźwiedzie i istnieje prawdopodobieństwo ich spotkania.
Solinkafoto: P. Szechyński W roku 1616 w Solince uprawiano ponad 24 łany, ale kolejne najazdy a to wojsk Rakoczego a to bandy tołhajów węgierskich procesowi temu nie pozwalały się rozwijać. Po najeździe Rakoczego w 1665r. pozostał tu zaledwie jeden łan uprawny. Dopiero sto lat później - końcem XVIII wieku - ilość uprawianych łanów zbliżyła się do 30. Ziemie starostwa sanockiego, na którego terenie znajdowała się Solinka zmieniały zarządcę dość często, aż do czasów kiedy to przeszły na własność rządu austriackiego początkiem XIXw. Wówczas do Solinki przyłączono sąsiednie Roztoki Górne. Austriacy wkrótce tereny takie zaczęli sprzedawać w ręce prywatne, tak też stało się z Solinką, która w roku 1830 trafiła do Filipa Reisenbacha. Po nim wieś posiadało jeszcze pięciu właścicieli, aż stała się własnością (1895) żydowskiej rodziny Rappaport, która zarządzała nią do wybuchu II wojny światowej. Za czasów Rappaportów grunty wsi rozciągały się na powierzchni 3100ha.
Solinka, tory wąskotorówkifoto: P. Szechyński Solinka była wsią łemkowską, posługiwano się tu łemkowską gwarą i pielęgnowano charakterystyczne dla tej nacji tradycje. Dokładny zasięg łemkowszczyzny w kierunku wschodnim jest dyskusyjny. Solinkę często wymienia się jako ostatnią wieś łemkowską w tym kierunku, uznając ją za graniczną (razem z Żubraczem) - takie granice ustalił m.in. prof. Roman Reinfuss. Mieszkańcy Solinki ludność zamieszkującą na wschód od Cisnej nazywali Jachwakami (bojkowie). Wpływy łemkowskie w samej Cisnej były dość silne, zatem takie granice można przyjąć za słuszne, jednocześnie uwzględniając że na terenach granicznych istniało zjawisko przenikania kultur, zatem i Cisna ma z łemkowszczyzną co nieco wspólnego, jako tzw. strefa przejściowa.
Solinka, rzeka oraz przyczółki dawnego mostu kolejkifoto: P. Szechyński Życie mieszkańców w okresie międzywojennym było proste, ale ciężkie. Zajmowali się oni głównie rolnictwem, łowili ryby i hodowali zwierzęta. W roku 1936 miejscowa nauczycielka sporządziła kwestionariusz środowiskowy, który wysłała do Inspektoratu Szkolnego w Sanoku. Opinia w nim zawarta była dla mieszkańców bardzo negatywna, należy jednak pamiętać że nauczycielka nie była zapewne zbyt obiektywna - z przyczyn narodowościowych, kulturowych, a być może i mieszkańcy potraktowali ją niebyt uprzejmie. Pewne jest jednak że ludzie żyli tu ubogo i w prymitywnych warunkach, zatem wiele spostrzeżeń nauczycielki, które jej wydawały się czymś szokującym, było zupełnie normalne. Na pewno stanowiła ona (nauczycielka) w jakimś stopniu zło konieczne dla wsi, gdyż dzieci były bardziej potrzebne w polu i do zabawiania mniejszych dzieci w domach, niż w szkole. Nauczycielka podsumowała ludność Solinki jako lud leniwy i gnuśny. Używający prostych narzędzi, nie znający roślin strączkowych, cebuli czy czosnku a nawet buraków. Żywiący się na co dzień ziemniakami, kapustą i mąką owsianą a także marchewką i brukwią gotowaną w mleku. Mieszkańcy byli niechlujni i brudni, rąk nie myli prawie nigdy, tylko je czasem moczyli ochlapując twarz, praktycznie nie używali mydła. Izby nigdy nie były wietrzone, brud, pchły, wszy i pluskwy panoszyły się w prawie każdym domu. Ludność wierzyła w czary, zabobony i czarownice, choć się z tym nie afiszowała. Chorych leczono w domu, ale też nie znano ziół, więc podawano im głównie ryż i herbatę. Złamania, które nie należały do rzadkości "naprawiał" Żyd, do lekarza nie chodzili prawie nigdy. Nauczycielka zarzuca ludności również brak moralności, brak poczucia rodowego, niską pobożność (z powodu analfabetyzmu i tak znali na ogół tylko jedną modlitwę) i lenistwo - ludzie nie lubili pracować, chyba że musieli, nie myśleli o polepszeniu sobie bytu a wszystko zwalali na góry, które w tym przeszkadzają. Ludność nie była również zainteresowana poprawieniem sobie bytu poprzez rozwój turystyki - brakowało odpowiednich pomieszczeń.
Solinkafoto: P. Szechyński We wrześniu 1939 przez Solinkę przedostawali się na Węgry żołnierze z rozbitych polskich oddziałów. Gdy II Rzeczpospolita upadła mieszkańcy wsi urządzili symboliczny pogrzeb Polski. Na drzewach powiesili portrety polskich dostojników a koło cerkwi zakopali biało-czerwony słup graniczny. Tego typu pogrzeby Polski były na tych terenach bardzo częste, na ogół zakopywano godło i flagę. Inicjatorami i organizatorami byli przeważnie greckokatoliccy księża, których istotna rola w antypolskich działaniach oraz mordach dokonywanych przez UPA jest wciąż bagatelizowana bądź skrzętnie pomijana. W roku 1944, po przejściu frontu rozpoczęły się wysiedlenia. W roku 1945 i 1946 wywieziono łącznie 286 mieszkańców, resztę natomiast (169) w ramach akcji "Wisła" w roku 1947. Zabudowania rozebrano lub spalono - włącznie z cerkią. Pozostała po niej czytelna podmurówka oraz cerkiewny cmentarz. Więcej na temat cmentarza i cerkwi: » cmentarz w Solince. Ponowne "zasiedlenie" Solinki nastąpiło końcem lat 50.XX wieku, kiedy to zbudowano tu leśniczówkę. Do niedawna na Solinkę składało się 3 zabudowania, obecnie przybył jeden nowy budynek. Turystycznie Solinka jest ciekawym miejscem, spokojnym nawet w pełni sezonu. Malownicze położenie pomiędzy Matragoną, Hyrlatą i grzbietem granicznym sprawia, że warto tu zajrzeć. Dostać się do Solinki można obecnie na wiele sposobów: pieszo lub rowerem z Żubraczego, bądź od strony Roztok Górnych i Balnicy oraz (w sezonie) kolejką wąskotorową z Majdanu. Od roku 2010 biegnie tędy nowa ścieżka przyrodnicza. Więcej na temat turystycznych walorów wsi oraz proponowanych tras:
Literatura:
Solinka - z lewej stare zabudowania, z prawej nowy budynek leśniczowki.foto: Piotr Szechyński Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Wyciągi narciarskie Szlaki turystyczne Czasy przejść Bieszcz. Centrum Nordic Walking Ścieżki przyrodnicze Z psem w Bieszczady Jazdy konne Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Różne plany rozwoju Sieć wodna Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Olsza zielona Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwi Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Korbania z Tyskowej Korbania z Bukowca Suliła Z Balnicy do Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospad Czartów Młyn Wodospad na Hylatym - duchy wodospadu Wodospad na Hulskim Wodospad Kasarda Wodospad na Olszance Młyn w Hulskiem Sine Wiry Chmielowe kaskady Nasiczniański Potok Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Góry Słonne; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Skałki Myczkowieckie MBL Sanok CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Piekiełko w Dwerniku Wypał węgla drzewnego Galeria Barak w Czarnej Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Relacja ze study tour Pod Karpackim Niebem Relacja z konf. Polityka inwestowania w regionie a zachowanie dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego 100-lecie J. Duszatyńskich VII odpust w Łopience VI odpust w Łopience Akcja GOPR - lipiec 2007 II Złaz Zakapiorski Madonny bieszczadzkie Obelisk Puszcz Imperatora Śladem Niedźwiedzia 2007 Śladem Niedźwiedzia 2006 Karpacki Jarmark Turystyczny Wystawa bożonarodzeniowa w Sanoku Architektura sakralna - malarstwo; wystawa "Chata Socjologa" znowu na Otrycie 1st Polish Pentax Day - Smerek'2004 Wieczór świętojański z książką 30-lecie Chaty Socjologa Otryt'2003 Wernisaż fotografiiG. Kowalewicza, OIE Lutowiska'2002 "Szusuj, tańcz i krzycz" - Bystre'2004 Zima na drogach 2005 I KIMB - Dwernik 2002 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności |