|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Duszatyn Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek Lutowiska Łupków Mików Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Prełuki Rajskie Rzepedź Sękowiec i okolice Serednie Małe Smolnik nad Osławą Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Matiaszowa Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady Ścieżka przyrodniczo-historyczna po Komańczy i okolicy
Położenie Miejscowość gminna Komańcza położona jest na południe od Sanoka, przy linii kolejowej Zagórz-Łupków, czyli niejako na granicy Bieszczadów od strony południowo-zachodniej. Dla potrzeb ruchu turystycznego granicę Bieszczadów od tej właśnie strony wyznacza w/w linia kolejowa, choć "prawidłową" granicą tych gór na tym odcinku, jest bieg potoków Osława i Osławica, aż do ujścia Sanu w okolicach Zagórza, niektóre źródła przesuwają ją nawet na pasmo Wysokiego Działu.
Droga wzdłuż cmentarza greckokatolickiegofoto: P. Szechyński Dla potrzeb ruchu turystycznego, wyznakowano w Komańczy ciekawą ścieżkę przyrodniczo-historyczną, biegnącą najciekawszymi fragmentami wsi oraz okolicznych wzgórz. Początkowo miała 7km długości i 14 przystanków, potem została nieco wydłużona. Obecnie rozpoczyna się przy kościele. Ścieżka oprócz wartości edukacyjnych posiada świetne walory widokowe, zwłaszcza w pierwszej części trasy. Całość składa się z 16 (pierwotnie 15) oznakowanych tablicami z opisem przystanków, które ukazują ciekawe miejsca przyrodnicze oraz historyczne. Trasa jest łatwa, nadaje się dla każdego turysty. Długość ścieżki to ok. 9km, czas przejścia ok. 2,5h. Poniżej przedstawiamy opis przejścia ścieżki oraz wybrane, ciekawe miejsca, na które warto zwrócić uwagę na trasie wycieczki. Opis dotyczy wersji sprzed korekty, obecna trasa zaczyna się przy kościele a poprzednio kościół był przystankiem ostatnim - w praktyce niewiele to zmienia. Na warto również zwrócić uwagę na przystanek ukazujący stanowisko występowania motyla Modraszka Rebela - jedno z nielicznych w kraju. W nowej wersji dodano również przystanek "Leśna kolejka wąskotorowa Komańcza - Duszatyn". Początek trasy Ścieżka dydaktyczna po Komańczy rozpoczyna się obok cerkwi greckokatolickiej z roku 1988, stojącej tuż przy drodze. Turyści zmotoryzowani mogą tu pozostawić swój pojazd, na niewielkim parkingu. Cerkiew stanowi jednocześnie PRZYSTANEK NR 1 naszej trasy. Górna - drewniana część tej cerkwi, jest rekonstrukcją drewnianej cerkwi ze wsi Dudyńce k.Sanoka z 1802 roku. Została postawiona na wysokiej podmurówce, tworząc jako całość obiekt drewniano-murowany.
Nagrobki na cmentarzu przy cerkwi (obecnie) prawosławnejfoto: P. Szechyński Spod cerkwi ruszamy główną drogą zgodnie ze znakami ścieżki (kolor niebieski). Po niespełna 300m ścieżka skręca w prawo w drogę polną. Jednocześnie znajduje się tu tabliczka: cerkiew prawosławna - 100m. Oznacza to, iż aby zaliczyć PRZYSTANEK NR 2 naszej trasy, musimy z niej na chwilę zboczyć. Idziemy zatem jeszcze kilkadziesiąt metrów asfaltem i skręcamy w najbliższą dróżkę w prawo, która prowadzi do stojącej niegdyś na niewielkim wzgórzu cerkwi. Spłonęła ona 13.09.2006 - została zrekonstruowana i ponownie konsekrowana w roku 2010. Z pożaru uratowała się dzwonnica z 1834 roku oraz drewniany krzyż stojący obok. Była to drewniana, pierwotnie trójdzielna cerkiew w stylu wschodniołemkowskim (typ północnowschodni - wariant bezwieżowy), zbudowana w roku 1802 a konsekrowana w roku 1805. Wyróżniały ją m.in. 4 baniaste hełmy w osi obiektu. Czwarty znajdował się nad zakrystią dobudowaną w osi cerkwi. Pierwotnie była to cerkiew greckokatolicka. W roku 1963 odebrano ją grekokatolikom i przekazano prawosławnym, którzy użytkują ją do dnia dzisiejszego. Z tyłu nowy oraz stary - z zachowanymi kilkunastoma nagrobkami cmentarz. Więcej na ten temat: » Cerkwie w Komańczy oraz » Pożar cerkwi z 1802r. Po powrocie do miejsca, gdzie ścieżka odchodzi od głównej drogi, idziemy już zgodnie ze wskazaniami: w górę, droga polną wzdłuż płotu przycerkiewnego cmentarza. Im wyżej wychodzimy, tym ciekawsze widoki wyłaniają się za naszymi plecami - warto co jakiś czas się odwracać. Po kwadransie marszu pod górę, ścieżka skręca w prawo, gdzie napotykamy kolejny jej przystanek. PRZYSTANEK NR 3. [...] Z chwilą zaniechania zabiegów agrotechnicznych zbiorowiska łąkowe zmieniły zupełnie swój charakter i obecnie przedstawiają mozaikę zbiorowisk przejściowych. Zmienił się skład niekoszonych łąk.
Widok na cerkiew greckokatolickąfoto: P. Szechyński Nagromadzające się resztki roślinne i brak regularnego koszenia faworyzował rozwój gatunków dawniej przez ten zabieg eliminowanych. Doprowadziło to do wtórnego zdziczenia tego typu zbiorowisk łąkowych i naturalnego wypierania gatunków popieranych przez człowieka. Bujnie wkroczyła roślinność ruderalna. Wśród gatunków roślin zielonych na suchych łąkach znajdziemy wykę drobnokwiatową i długożagiewkową, koniczynę łąkową, komonicę zwyczajną, wilczomlecza wierzbolistego, szelężnika włochatego, krwawnika pospolitego, mlecza polnego, pępawę cuchnącą, rumiana, cykorię podróżnika, babkę lancetowatą i storczyka męskiego. Charakterystyczną cechą dla tego typu leśnych łąk nasłonecznionych jest występowanie znacznej ilości roślin kserotermicznych w tej części Bieszczadów. Wskazuje to na drogę ich wędrówek z południa przez między innymi - Przełęcz Łupkowską. W środowisku łąkowym zwierząt najbardziej widoczny jest świat owadów. Kobierce kwiatowe ściągają tu niezliczone ilości chrząszczy, motyli i błonkówek. Utrzymuje się także znaczne zagęszczenie drobnych gryzoni. Wybitnie pożyteczna rola przypada owadożernej ryjówce aksamitnej i zębełkowi karliczkowi. Obecność drobnych ssaków sprzyja egzystencji często widzianych ptaków drapieżnych zwłaszcza pustułek i myszołowów. W miejscach porośniętych z rzadka krzewami polują dzierzby. W letnim skwarze wyśpiewuje skowronek i trznadel. Z innych kręgowców spotkamy lubiącą wygrzewać się na słońcu żmiję zygzakowatą. Do biotopu tego "zaglądają" w chodzące na żer zając szarak, lis, czy sarna.[...] Po minięciu tablicy, ścieżka kolejny raz skręca, tym razem pod górę - w lewo. Mijamy znajdujące się tuż przy drodze, po jej lewej stronie, ogrodzone - sporej wielkości mrowisko i dochodzimy do drewnianej platformy widokowej. Przy dobrej pogodzie, widoki stąd są doskonałe. PRZYSTANEK NR 4 PUNKT WIDOKOWY PANORAMICZNY. WIDOK NA OKOLICE KOMAŃCZY. [...] Z platformy widokowej rozpościera się szeroka rama na leżącą w dole wieś nad potokiem Barbara (dawniej Kumaniecki Potok). Wśród zabudowań wiejskich widoczne są obydwie świątynie obrządku wschodniego oraz szkoła. Powyżej na wprost wyraźnie widoczna linia i drogi biegnącej doliną potoku Dołżyca do miejscowości o tej samej nazwie. Na prawo od drogi dołżyckiej góruje grzbiet Mogiły 609m, swą nazwą odnoszący się do starej tragicznej legendy o kniaziu, który pogrzebał tam żonę i dwie córki, podstępnie otrute przez złą siekrę.
Komańcza z platformy widokowejfoto: P. Szechyński Z kolei po lewej, wznosi się szczyt Krzemieńca 560m z masztem przekaźnika telewizyjnego. Do miana tej pobliskiej góry nawiązuje pierwotna nazwa wsi Krzemienna, używana od chwili nadania przywileju lokacyjnego w 1512 roku do ok. 1523 roku. Na pastwiskowych przyszczytnych partiach tej góry, jedno z nielicznych w okolicy stanowisko dziewięćsiła bezłodygowego. Na przedłużeniu widać Rakowiec 602m i Kowalówkę 616m. W okolicy tych wzniesień zauważyć można przelatującego bociana czarnego (tzw. hajstra), który mimo odznaczającej się płochliwości i unikania osiedli ludzkich, upatrzył sobie nadbrzeżne tereny Osławicy powyżej wsi, na miejsce częstego żerowania. Bardziej na lewo nad widocznym blokiem leśników, zalesione wzgórza Karnaflowego Łazu 709 m, Dyszowej 719 m i Jasienicy 736 m. Daleko na widnokręgu szeroką linią ciągnie się mniej wyraźne lesiste pasmo graniczne.[...] Zostawiamy platformę i zagłębiamy się w niewielki zagajnik. Już po chwili docieramy do klejnego przystanku - po prawej stronie ścieżki. PRZYSTANEK NR 5 [...] Pozostawione odłogiem tereny rolne, zostają poddawane naturalnym procesom "dziczenia" i zmianom porastającej je roślinności. W bezpośrednim sąsiedztwie z lasem, jak tu pod szczytem Wierchu 598m, następuje samorzutnie zjawisko stopniowego wkraczania i zajmowania terenu przez gatunki leśne.
Oznakowanie trasyfoto: P. Szechyński Sukcesją jest tu szereg kolejno po sobie następujących i odpowiednio ukierunkowanych zmian ewolucyjnych, jakim ulega roślinność łącznie ze światem zwierzęcym i warunkami siedliskowymi. Naturalna tj. nie zakłócona przez człowieka sukcesja, zmierza przeważnie od powstania zespołów pionierskiej roślinności, mało zwartych, niżej zorganizowanych i słabiej zintegrowanych, do zespołów o wyższym stopniu zintegrowania i dynamicznego zrównoważenia, a także o większej trwałości. Przy fazie wkraczania lasu zwykle najpierw pojawiają się pionierskie gatunki drzew lekkonasiennych (których nasiona roznoszone są przez wiatr): sosna pospolita, modrzew europejski, brzoza brodawkowa, olsza szara, osika, wierzba iwa, tutaj także jesion wyniosły. W piętrze krzewów zaczynają wyrastać między innymi: jałowiec pospolity, tarnina, róża dzika, głóg jednoszyjkowy, malina. W opanowanym terenie stopniowo zaczynają ustępować rośliny łąkowo - pastwiskowe, a na ich miejsce pojawiają zielne rośliny charakterystyczne dla skrajów lasu, a następnie typowe dla runa leśnego. Zaczynają bytowanie także zwierzęta typowe dla zespołów i obrzeży leśnych.[...] Wchodzimy teraz do lasu, idąc dość szeroką ścieżką, po niemal równym terenie. Największe podejście na trasie mamy już za soba. Ścieżka zmienia się w drogę leśną. Zaczynamy schodzić ze stoku. PRZYSTANEK NR 7. [...] Na tym odcinku ścieżki obserwujemy śródleśną enklawę porastającą młodnikiem świerkowym. Nietrudno domyślić się, że został wprowadzony sztucznie ręką ludzką na powierzchnię, gdzie do tej pory nie było drzewostanu.
Ławeczka nieopodal młodnika świerkowegofoto: P. Szechyński Choć świerk na tym terenie, nie ma swego naturalnego zasięgu występowania, to jako gatunek dość światłorządny, szybko rosnący i dobrze przyjmujący się po wysadzeniu w uprawach leśnych, jest chętnie wprowadzany do zalesień na powierzchniach otwartych. Wynikiem tego dawne grunty porolne, czy śródleśne polany porastają często spotykane młode monokultury świerkowe. Choć w początkowej fazie wyrastania świerczyny takie dobrze przyrastają i brak jest uciążliwych szkód od zwierzyny, to w starszym wieku znacznie cierpią przede wszystkim od wiatru, okiści, śniegu, chorób grzybowych i szkodników owadzich, powodujących zjawisko usychania drzew o niepokojącej skali. W okolicznych lasach świerk zajmuje 6,5% powierzchni i nie ma większego znaczenia gospodarczego. W perspektywicznych wskazaniach gospodarczych lite drzewostany świerkowe traktowane jako tzw. przedplon będą pod nadzorem leśników sztucznie zastąpione nowym pokoleniem drzew z właściwym dla tego typu siedliska składem gatunkowym.[...] Cały czas idąc lasem, schodzimy drogą bitą. Ten etap po dłuższych opadach bywa błotnisty. Dodatkowo na drodze są głębokie koleiny po sprzęcie leśnym. Po chwili z prawej strony widoczna jest ławeczka oraz tablica Nadlesnictwa Komańcza z opisem występujących tu ptaków. Kilkadziesięt metrów dalej - kolejna tablica,tym razem przedstawiająca okoliczną faunę. Łapiemy biegnący tędy szlak oznakowany kolorem czerwonym - tzw. główny szlak beskidzki. Przez jakiś czas biegnie on równolegle z naszą ścieżką. PRZYSTANEK NR 8. [...] Najczęstszym zbiorowiskiem roślinnym lasów dolnoreglowych w tej części Karpat jest tzw. buczyna karpacka.
Buczyna karpackafoto: P. Szechyński Stanowi ona pierwotną i zwartą biocenozę leśną, a przed stawia bogaty florystycznie las, gdzie gatunkami panującymi są przeważnie buk i jodła z domieszką jaworu, brzosiu i miejscach wilgotnych jesionu. Udział jodły może być różny. W tym wypadku jest ona niemal, że jedynym gatunkiem piętra górnego w lesie tworząc zbiorowisko żyznego lasu jodłowego. Dominujący udział jodły wyróżnia ten drzewostan od typowej buczyny karpackiej, gdzie współpracuje ona z bukiem. Gatunek ten optymalnie rozwija się głównie na północnych stokach, w cienistych jarach potoków, miejscach zalegania chłodnego powietrza na stokach ponad dnem dolin, a także chłodnych wilgotnych stokach objętych inwersją temperatury. Zajmuje siedliska lasu górskiego z glebami brunatnymi. W warstwie krzewów spotyka się głównie podrosty jodłowe, mniej innych gatunków, a także bez koralowy i czarny, wiciokrzew oraz najwięcej leszczyny. Charakterystyczne jest występowanie gajowca żółtego, starca Fuchsa, żywca gruczołkowatego i cebulkowatego, marzanki wonnej, żywokostu sercowego i bulwiastego, paprotników Brauna i kolczystego, wilczomleczów i szałwi lepkiej. Zbiorowiska roślinności runa są rajem dla zbieraczy ziół, owoców runa leśnego i grzybiarzy. W lasach regla dolnego, w dzikich ostępach leśnych zakładają swe kryjówki duże ssaki bieszczadzkie: jeleń, sarna, dzik, a także drapieżne: ryś, żbik, wilk, lis, borsuk, kuna leśna, tchórz i łasica. Ważną biocenotycznie grupę stanowią tu drobne gryzonie zwłaszcza nornica ruda, mysz leśna, wiewiórka, popielica, orzesznica. W takich lasach z bujnym podszyciem kryje się niezliczona ilość ptaków, warto wyróżnić orlika krzykliwego, puchacza, jarząbki ziębę, puszczyka uralskiego, gila, włochacza i dzięcioły.[...] Schodzimy teraz mocno w dół. Mijamy rozstaje - niestety nieoznakowane, należy iść prosto w dół, nie skręcając w dróżkę biegnącą w prawo. Po kilku minutach wychodzimy z lasu na drogę a'la stokówka z płyt betonowych. Z prawej rozległa łąka. My udajemy się w lewo, wzdłuż płynącego równolegle z drogą potoku. Po chwili mijamy z lewej niewidoczny z naszej trasy klasztor Nazaretanek będący kolejnym PRZYSTANKIEM oraz schronisko PTTK. Prowadzi do nich dróżka asfaltowa biegnąca na tym odcinku równolegle do trasy ścieżki. Aby dojść do klasztoru (100m) musimy na chwilę zboczyć - dojście jest dobrze oznakowane, zresztą po chwili klasztor jest już widoczny. Obiekt, który obecnie zajmują siostry, ma swoje początki w roku 1929, kiedy został wmurowany kamień węgielny pod budowę przyszłego pensjonatu-letniska. Autorem projektu budynku był inż. F.Nadziakiewicz z Rymanowa. Budynek został ukończony w roku 1931, jako pensjonat uzdrowiskowy na styl szwajcarski i miał służyć jako dom wypoczynkowy dla sióstr, te jednak szybko, bo już w roku ukończenia budowy (1931) wprowadziły się tu na stałe - dokładnie: w sierpniu. Więcej na temat klasztoru: Klasztor w Komańczy
PRZYSTANEK NR 11. [...] Bieszczadzkie potoki płynące korytarzami wydrążonymi w skałach, wypłukują i niosą cząstki aluwialne na coraz szersze doliny, a tam wyścielają rozlewiska naniesionym drobnym materiałem.
Końcowy etap przez lasfoto: P. Szechyński Wzdłuż potokowych rozlewisk na aluwialnych madach oprócz przeważnie spotykanych zarośli olszynowych, rozwinęły się zbiorowiska wysokich bylin o dużych liściach i grubych łodygach, porastające zalewowe żyzne miejsca wzdłuż brzegów potoków. Określane są one ogólnie mianem ziołorośli. Idąc drogą leśną nad potokiem zobaczymy: tojady, mięty, podbiał pospolity, starca Fuscha, rutewkę orlikolistną, trybułę leśną, podagrycznika pospolitego, szczyra trwałego, gwiazdnicę gajową, szałwię lepką, knieć błotną czy świerząbka gajowego. Nad pięknym potokiem w bujnych zaroślach, niezwykle bogata jest entomofauna ziemnowodna. Występują tu liczne chrząszcze, głównie z rodziny biegaczowatych, kózek, bogatkowatych, stonek czy ryjkowców. ryjkowców tej ostatniej rodziny, rzuca się w oczy największy w Polsce, czarny w żółte plamy - RYJKOWIEC ROZPUCZ, żyjący w "łopuszynach" na lepiężniku. Bytuje tu także kilka gatunków ślimaków, płazów oraz ptaków z awiofauny trzymającej się potoków.[...]
Komańcza-letnisko, wiadukt kolejowyfoto: P. Szechyński Schodzimy teraz asfaltową drogą, aż do widocznego na wprost wiaduktu kolejowego. Z prawej ciekawe osuwisko. Po obu stronach obeliski w postaci głazów z inskrypcjami, stanowiące elementy oddanej wiosną 2007r. "ścieżki prymasa" - trasy, którą najczęściej pokonywał internowany tu prymas Wyszyński. Nieco w głębi cmentarz wojskowy z okresu I wojny światowej - przy ścieżce do kapliczki Matki Bożej Leśnej. Przed wiaduktem odchodzi w lewo ścieżka przez potok, prowadząca w kierunku widocznej stąd drewnianej kładki oraz na nasyp kolejowy. Znajduje się tu przystanek Komańcza-Letnisko (obecnie pozostała tylko tablica - drewniany przystanek został rozebrany). Warto na chwilę wejść, gdyż z nasypu jest ładny widok na tę część Komańczy. Przechodzimy pod wiaduktem i docieramy do szosy głównej. Tu niestety kończy się dobre oznakowanie ścieżki, a w zasadzie chwilowo kończy się w ogóle. Tabliczki zostały najprawdopodobniej zniszczone przez wandali, mamy jdnak nadzieję, że Gmina wkrótce je uzupełni, gdyż aby kontunuować dalej przejście ścieżki trzeba znać dobrze Komańczę i wiedzieć gdzie znajdują się kolejne ciekawe miejsca. Tym, którzy Komańczy na tyle nie znają proponujemy w miarę możliwości pytać miejscowych o właściwą trasę.
Obelisk, jeden z punktów tzw. dróżki prymasafoto: P. Szechyński Wychodząc spod wiaduktu, przechodzimy szosę i idziemy prosto - kładką pokonujemy płynącą tu Osławicę. Schodzimy z kładki na drogę bitą. Należy teraz iść prosto. Po lewej pole, po prawej jedno zabudowanie + obiekty gospodarskie. Po ok. 100m dochodzimy do skrzyżowania. Należy tu skręcić w prawo pod kątem 90 stopni (brak oznakowania). Dróżka na wprost prowadzi do zabudowań prywatnych oraz niewielkiej -widocznej stąd- kapliczki, druga natomiast, idąca lekko w prawo kieruje się w stronę lasu i innych zabudowań. Po 5min. marszu docieramy do kolejnego przystanku, znajdującego się z lewej strony drogi, na tzw. młaczkach (podmokły teren). PRZYSTANEK NR 12. [...] Wyzwolenie terenów w okolicy Komańczy spod okupacji hitlerowskiej przypadło na II połowę września i początek października 1944 roku. Działania wojenne prowadziła na tym terenie I Armia Gwardii generała Andreja GRECZKI, wspierana przez 5 i 10 Korpus Lotnictwa Myśliwskiego z 8 Armii Lotniczej. Rozpoczęta już 9 września operacja zakładała szybkie opanowanie przełęczy Radoszyckiej i Łupkowskiej, oraz wyjście na rubież: Jabłoń - Snina - Ulic na Słowacji w ciągu 9-10 dni. W chwili przechodzenia frontu, Komańcza znalazła się na linii przemarszu niemiecko-węgierskich sił, z rozbitych pododdziałów 1 i 8 Dywizji Pancernej, wycofujących się w celu przygotowania obrony wzdłuż górskiego łańcucha w ramach tzw. "Festung Karpaten" (Twierdza Karpaty). Kolumny, wojsk niemieckich nękane były częstymi nalotami przez eskadry 8 Armii Lotniczej. Dla obrony przed nalotami, na grzbiecie Wierch nad stacją kolejową, umieszczono przejściowo jedno ze stanowisk lekkiej artylerii przeciwlotniczej. Z dwóch sowieckich samolotów szturmowych lł-2, trafionych we wrześniu 1944 nad Komańczą, jeden rozbił się o zbocze Wierchu a drugi tutaj na tzw. Francji. W tym miejscu po zderzeniu i wbiciu się w ziemię, kadłub samolotu stanął w płomieniach. Dopiero po ciężkich walkach przeprowadzonych 20-21 września przez 226 dywizję piechoty, zdobyto Komańczę 24 września 1944 r., kierując uderzenie na południe. Po wyzwoleniu wsi Rosjanie wyciągnęli spalony samolot w celu wymontowania i odzyskania niektórych części.[...]
Dróżka asfaltowa przez tzw. Francjęfoto: P. Szechyński Zostawiamy przystanek 12 i kierujemy się prosto, pomiędzy zabudowania. Na prawo ładny widok na nasyp kolejowy i górujące nad nim zbocze, podparte sporej wielkości ścianą z kamienia, stanowiącą zabezpieczenie przed osuwaniem się ziemi na tory. Dróżka polna zamienia się w asfaltową. Zanim dojdziemy do widocznego po chwili mostu nad Osławicą, szukamy dróżki w lewo (brak oznakowania) i udajemy się nia w kierunku pobliskiego lasu. Tu skrącamy w prawo i drogą leśną na granicy lasu idziemy dalej, już zgodnie z oznakowaniem. Po 20-30 minutach marszu docieramy do miejsca, gdzie hitlerowcy rostrzelali grupę 26 Cyganów w roku 1943. Jest to kolejny PRZYSTANEK trasy. Następnie wychodzimy z lasu na drogę Komańcza - Prełuki i schodzimy nią w dół w kierunku rzeki. Przechodzimy most i idąc prosto dicieramy po 300m do kościoła rzymskokatolickiego - po prawej stronie drogi.
PRZYSTANEK NR 15. [...]Od chwili przyłączenia Rusi Halickiej do Korony przez Króla Kazimierza Wielkiego tereny dzisiejszej Komańczy i okolic wchodziły w skład parafii w Bukowsku. Dopiero z inicjatywy właściciela tutejszych dóbr - hrabiego Stanisława Potockiego z Rymanowa oraz przy przychylności przemyskich władz diecezjalnych, przystąpiono do budowy drewnianego kościoła. Powstałą świątynię poświęcono w październiku 1927r. pod wezwaniem ŚWIĘTEGO JÓZEFA. W listopadzie erygowano nową parafię obrządku rzymsko-katolickiego z siedzibą w Komańczy. W czasie lotniczego ataku, podczas wyzwalania Komańczy we wrześniu 1944 r., spłonął kościół wraz z plebanią. Po wojnie w latach 1949 - 50 staraniem księdza Stanisława Porębskiego, wybudowano obok zgliszczy obecny kościół również pod wezwaniem Św. Józefa. W 1953* r. Mszę Świętą odprawił tu wytrawny turysta - ks. dr Karol Wojtyła. Komaniecki Kościół w latach 1963-1987 służył także miejscowym grekokatolikom, (po odebraniu im cerkwi). Dziś parafia rzymskokatolicka, przynależna do dekanatu w Rzepedzi, obejmuje także miejscowości Dołżyca, Radoszyce, Prełuki i Duszatyn. Ma około 660 wiernych i trzy domy modlitwy w Komańczy, Radoszycach i Dołżycy.[...] * - informacja na tablicy, iż ks. Wojtyła odprawił tu mszę świętą w 1953r (po raz pierwszy) jest błędna - było to w roku 1952. Komaniecki kościół stanowi 15 i zarazem ostatni przystanek ścieżki dydaktycznej. Wychodzimy na szosę, po prawej stacja PKP Komańcza. Turyści zmotoryzowani, którzy pozostawili samochód pod cerkwią greckokatolicką powinni skręcić na szosę w lewo. Następnie iść nią aż do skrzyżowania, mijając po lewej pomnik poległych w latach 1939-1947, tuż obok niego posterunek policji, następnie kawiarenkę "Eden" oraz nowo budowany motel - restauracj w miejscu dawnej "knajpy" "Pod kominkiem". Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo, pod most kolejowy. Za mostem po prawej mijamy ośrodek zdrowia, stojący przed nim obelisk pamięci funkcjonariuszy MO poległych w latach 1944-1946 oraz Urząd Gminy. Po lewej widoczny budynek kuźni z lat 60-tych, obecnie nieczynny. Przed kuźnią, odbija w lewo asfaltowa, wąska droga. Jest to tzw. dawny trakt - kiedyś tędy biegła główna droga przez Komańczę. My idziemy nadal główną szosą, lekko po górę. Po 5 minutach docieramy na parking przed znana już cerkwią greckokatolicką.
Na zdjęciach od lewej: widok z trasy na cerkiew greckokatolicką, wzgórze Mogiła (Mohyła) i szkoła w Komańczy, kompleks roslinny łąkowo - pastwiskowy, Komańcza z platformy widokowej, nasyp kolejowy widziany z Francji, obelisk poległym funkcjonariuszom MO.
Piotr Szechyński. Zobacz także: Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Szlaki turystyczne Czasy przejść Ścieżki przyrodnicze Bieszcz. Centrum Nordic Walking Z psem w Bieszczady Jazdy konne Wyciągi narciarskie Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Różne plany rozwoju Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Sieć wodna Fauna Bieszczadów Flora Bieszczadów Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Wypał węgla drzewnego Sery w Bieszczadach Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Korbania z Bukowca Korbania z Tyskowej Suliła Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Do Balnicy z Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospady i kaskady Młyn w Hulskiem Sine Wiry Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Skałki Myczkowieckie CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Góry Słonne Góry Słonne; pkt. widokowy Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Park miejski w Sanoku MBL Sanok Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Reportaże bieszczadzkie Piekiełko w Dwerniku Galeria Barak w Czarnej Dom jakich już nie ma Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
|