» Wodospady i kaskady | Wodospad na potoku Hylaty
Wodospad na potoku Hylaty
Jedną z ciekawszych osobliwości przyrodniczych, którą będąc w Bieszczadach z pewnością warto
zobaczyć, jest wodospad na potoku o potocznej nazwie Hylaty, zwany również Szepit. W
Bieszczadach mamy wiele niewielkich spadów wodnych, mnóstwo pięknych kaskad i progów,
jednak wodospadów nie ma tu zbyt dużo, szczególnie tych wyższych (jak na
bieszczadzkie warunki).

Niedawno (2008) ustawiono tablice oraz wykonano schody i barierki. Wodospad wszedł w skład
znakowanej ścieżki wokół Zatwarnicy
foto: P. Szechyński
Wodospad położony jest nieopodal Zatwarnicy. Dotrzeć nad niego jest stosunkowo łatwo,
piechotą, rowerem, częściowo PKS, lub samochodem - jest kilka możliwości.
Jeżeli znajdujemy się na trasie Wielkiej Obwodnicy
Bieszczadzkiej, to należy skręcić pomiędzy Stuposianami a Smolnikiem na Dwerniczek. Trasą tą, bardzo przyjemną zresztą,
wiodącą cały czas wzdłuż Sanu przez Chmiel (ciekawa i warta obejrzenia cerkiew drewniana, obecnie kościół oraz punkt widokowy
"Chmielowe kaskady") i Sękowiec kursuje także PKS (do Zatwarnicy). Turyści zmotoryzowani w
Sękowcu powinni odbić na Zatwarnicę. Dawniej prowadziła stąd jeszcze droga do Rajskiego, przez
teren obecnego rezerwatu "Krywe" (który obejmuje dolinę Sanu w rejonie dawnych wsi Krywe, oraz Hulskie),
obok nieczynnego już dziś kamieniołomu - obecnie jest zamknięta dla ruchu, ale można przyjechac od tamtej strony
rowerem, lub oczywiście przyjść piechotą - jednak jest to spory kawałek.
Do Dwernika (a z Dwernika skręcając w lewo, dalej w/w drogą) można dojechać także od
strony Berehów Górnych (Brzegów Górnych) przez Nasiczne.

Wodospad na Hylatym
foto: P. Szechyński
Można do Zatwarnicy zejść także z Połoniny Wetlińskiej - ścieżką dydaktyczną "Jodła", która przechodzi
przez Przełęcz Orłowicza i schodzi do nieistniejącej obecnie bazy ZHP Suche Rzeki, a
stąd biegnie już droga do Zatwarnicy.
W Zatwarnicy idziemy drogą, aż spotkamy mostek przez potok Głęboki i przechodzimy go, będzie to skręt w lewo z głównej drogi.
Następnie mijamy niewielki tartaczek i dochodzimy do ostatnich z tej strony, zabudowań w Zatwarnicy (będzie domek na górce, po lewej).
Po prawej stronie widać niewielki szyb wydobywający ropę. W powietrzu czuć unoszący
się jej charakterystyczny zapach. Niedawno została wyznakowana ścieżka historyczno-przyrodnicza
"Hylaty" wokół Zatwarnicy, w jej skład wchodzi również wodospad. Rozpoczyna ona swój
bieg przy chacie bojkowskiej i przystanku PKS, kończy na Dwerniku-Kamieniu.
Po przejściu ok. 300m, wzdłuż płynącego już tędy potoku Hylaty, dochodzimy do
wodospadu. Miejsce jest oznakowane (gdyby ktoś go nie zauważył ;)) Wodospad na
Hylatym ma 8 metrów wysokości (tak wynika z tabliczki - dane te wyglądają jednak na mocno
naciągane, być może zmierzono jego długość, a nie rzeczywista wysokość), otaczają
go kamieniste brzegi i skałki. Wodospad ten niegdyś znajdował się kilkadziesiąt metrów
niżej - przesunięcie nastąpiło w latach 1972-73, kiedy to wojsko pozyskiwało z wodospadu kamień do budowy
biegnącej obok drogi. W ramach ścieżki wybudowano również drewniane schody i barierki co
nieco pogorszyło wygląd otoczenia - nie mniej wodospadzik i tak warto zobaczyć.

Wodospad na Hylatym
foto: P. Szechyński
Lewy brzeg potoku dodatkowo zabezpieczony jest murkiem, który zapobiega osuwaniu się ziemi
w koryto potoka. Niewielka ścieżka pozwala zejść na wspomniany murek, skąd doskonale
widoczny jest ten piękny element bieszczadzkiego krajobrazu, jakim jest wodospad na
Hylatym.
Zobacz także:
» Duchy wodospadu
» Ścieżka przyr-hist "Hylaty"
» Wodospad na Hulskim
» Wodospad na potoku Czartów Młyn
Więcej zdjęć wodospadu:
» Wodospady na Hylatym - foto
Piotr Szechyński

foto: P. Szechyński

Potok Hylaty powyżej progu
foto: P. Szechyński