...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...

Bieszczady



Polecamy:

Domki w Bukowcu
Apartament Myczkowce


» Miejscowości «

Baligród i okolice
Bóbrka
Buk k.Terki
Bystre k.Czarnej
Cisna i okolice
Czarna i okolice
Daszówka
Duszatyn
Glinne
Jankowce
Kalnica k.Baligrodu
Komańcza i okolice
- Mogiła - legenda
- drewniany kościółek
- klasztor Nazaretanek
Lutowiska
Łupków
Mików
Muczne i Tarnawa Niżna
Myczkowce
Olszanica
Orelec
Prełuki
Rajskie
Rzepedź
Sękowiec i okolice
Serednie Małe
Smolnik nad Osławą
Solinka
Solina i okolice
- bieszczadzkie zapory
- rejsy po zalewie
- tajemnica zatoki
Stefkowa
Terka
Uherce Mineralne
Ustianowa
Ustrzyki Górne
Wetlina
Wola Matiaszowa
Wola Michowa
Wołosate
Zatwarnica
Zwierzyń

» Dawne wsie «

Balnica
Beniowa
Bukowiec
Caryńskie
Choceń
Dydiowa
Dźwiniacz Górny
Hulskie
Jawornik
Jaworzec
Kamionki
Krywe
Łokieć
Łopienka
- rys historyczny
- Chrystus Bieszczadzki
Rosolin
Ruskie
Sianki
Skorodne
Sokoliki
Sokołowa Wola
Tworylne
Tyskowa
Tarnawa Wyżna i Niżna
Zubeńsko
Żurawin

» Partnerzy «

Bieszczady
Kamień leski

Jak trafić

Ta jedna z najbardziej rozpoznawalnych osobliwości przyrodniczych regionu, znajduje się na początku miejscowości Glinne, przy trasie z Leska do Ustrzyk Dolnych w odległości ok. 5km od Leska. Można tu dojść również szlakiem zielonym z Leska (Lesko - Krysowa), lub ze Zwierzynia przez Czulnię oraz ścieżką rowerową Baszta. Miejsce jest oznakowane, obok niewielki parking oraz sezonowy bar.

Kamień leski Kamień leski
foto: P. Szechyński

Dawniej i dziś

Kamień Leski (ok. 410-420m n.p.m) - to niezwykle oryginalny pomnik przyrody nieożywionej zbudowany z piaskowca krośnieńskiego. Swój dziwaczny kształt zawdzięcza naturze (erozyjnym oddziaływaniom atmosferycznym) i mieszkańcom okolic. W XIX stuleciu bowiem u jego podnóża pozyskiwano kamień. Po dawnym kamieniołomie widoczne są do dziś dwie głębokie wyrwy z pionową ścianą skalną od strony Glinnego. Dziś porośnięte młodym lasem dodają temu zakątkowi szczególnego uroku.

Niepowtarzalnym urokiem Leskiego Kamienia zachwycali się od dawna liczni podróżnicy, artyści, malarze, poeci, pisarze, pamiętnikarze, publicyści i pionierzy polskiej turystyki górskiej przemierzający te strony w "czasach galicyjskich" (1772 - 1918). Pozostawione przez nich relacje i opisy wywołują do dziś wzruszenie. Oto kilka przykładów:

Podejście pod Kamień leski Podejście pod Kamień leski
foto: P. Szechyński

W swoim pamiętniku "Trzy po trzy" Aleksander Fredro pisał: "Za liskiem stanęliśmy i oglądali na szczycie pagórka ogromny ułom skalny. Nie widać na nim ręki ludzkiej, a jednak ze swego kształtu zdaje się być cząstką jakiegoś gmachu. Różne o tym kamieniu biegają powiastki. Jedna cudowniejsza od drugiej". W 1974 r. ten właśnie fragment pamiętnika Oddział PTTK "Bieszczady" w Lesku utrwalił na pamiątkowej tablicy wmurowanej na Kamieniu podczas I rajdu "Śladami sławnych piór" poświęconego A. Fredrze.

Zniszczona tablica z cytatem fredrowskiego pamiętnika Zniszczona tablica z cytatem fredrowskiego pamiętnika pt. "Trzy po trzy"
foto: P. Szechyński

Oskar Kolberg w swoim 3-tomowym dziele etnograficznym Sanockie - Krośnieńskie, cz. I W: Dzieła Wszystkie, t. 49 s. 8 - 9 w ujmujący sposób opisuje także "Kamień nad Leskiem" i wieś Glinne. Oto jego relacja: "Nad miasteczkiem Liskiem, leżącym w województwie ruskim, ziemi sanockiej, wznosi się kamień ogromny dziwacznego kształtu, zwany Kustryniem.

W tej okolicy, gdzie wszystkie góry lasem lub ornymi obszarami są pokryte, sprawia widok nagiego kamienia niespodziewane wrażenie.

Pod Kustryniem ciągnie się bity gościniec i odsłaniając w biegu swoim po jednej i po drugiej stronie rozległe widoki, spuszcza się z wolna do Uherzec."

I tak jest do dziś. Przejeżdżając przez Glinne możemy podziwiać wspaniałe panoramy na dolinę Sanu, pasmo Gór Słonnych, górskie szybowisko w Bezmiechowej i leżący u ich podnóża Czarny Dział, a z Kostrynia nie mniej malowniczą panoramę na Czulnię, otoczenie Jeziora Myczkowieckiego, pasmo Żukowa z Holicą (także byłe szybowisko) i Ostrego Działu.

O. Kolbergowi zawdzięczamy także jedną z legend o powstaniu leskiego ostańca. Pisze on: "Onego czasu, gdy jako miasto powstać miało Lisko, brakło w nim najżywotniejszej miasta cechy - mieszczan. Diabeł, do wszelkich posług skory, postanowił też co najrychlej gród ten zaludnić; porwał tedy pierwszego, jakiego napotkał mieszczanina i nuż go nieść w swoich szponach przez powietrze do Liska. Wtem kur zapiał, bezsilny już diabeł, nie dobiegłszy mety, upuścił brzemię swe na ziemię, gdzie wedle fatalizmu zrządził, że niedoszły ów liszczanin natychmiast obrócił się w kamień".

Kamień Leski Kamień leski
foto: P. Szechyński

Kolejne fascynujące opisy leskiego ostańca i najbliższych okolic miasta Leska zamieścił ks. Władysław Lutecki w swoich "Historiach niektórych ziemi sanockiej" wydanych nakładem "Wiadomości Turystycznych" w Warszawie w 1938 r. Oto fragmenty: "Okolice miasta Leska zdrowe i miłe są jako podgórskie. Z miasta w stronie zachodniej widny skręt Sanu, który prawie pod kątem prostym załamuje się u podnóża skał. (To dzisiejszy pomnik przyrody zwany "Skałą Wolańską"). Po stronie wschodniej, daleko za miastem, widać olbrzymią skałę, która robi wrażenie zamczyska i ma swoją legendę (...).

Z Leska do "Kamienia Leskiego" warto też przejść trasą rowerową "Baszta" prowadzącą m. in. od zamku Kmitów i amfiteatru doliną Sanu obok letnich basenów kąpielowych u podnóża Baszty, a następnie w lewo pod górę doliną Kisłego Potoku. Ten urzekający odcinek proponowanej trasy opisuje nie mniej wzruszająco ks. W. Lutecki.

(...) Spokojny San tuli się prawym brzegiem pod górskie osypiska, pod cień świerków, jodeł i buczyny. Podmywa brzegi, toczy kamienie i rozrzuconym głazem swoje upiększa brzegi. Nieraz zabłyśnie wśród przetrzebionego lasu odkrywka piaskowca, jakby szczątki murów dawnego zamczyska, to znowu wrzyna się w łożysko Sanu kamienista tafla, a dalej świecą w słońcu sine skały brzegów."

Nic dodać, czy ująć. Takie wrażenie sprawia do dziś wędrówka od Sanu do Leskiego kamienia tą samą doliną, którą - według kolejnej legendy - wyrodna córka niosła chorej, spragnionej mamie z Glinnego dzban wody z Sanu. Spotkawszy na leśnej ścieżce chłopca wdała się z nim w rozmowę zapominając o swojej chorej i czekającej na upragnioną wodę mamusi. Gdy zaszło słońce i zapadł mrok jej matka nie doczekawszy się córki umierając w gorączce i pragnieniu wypowiedziała ostatnie słowa: "Ty która nie znasz miłości i masz serce z kamienia, obyś skamieniała". I to przekleństwo matki dosięgło stojącą nadal z chłopakiem na leśniej ścieżce dziewczynę, która w jednej chwili na jego oczach zamieniła się w potężny głaz, swym kształtem przypominający kamienne serce.

Legenda o kamieniu nad leskiem, który powstać miał z zaklętej dziewczyny.

Kolejna, oryginalna legenda znajduje się na tablicy umieszczonej pod leskim kamieniem. Dziś niestety dość zdewastowana przez wandali, jednak jeszcze dająca się odczytać (zniszczona napisami jest również tablica z cytatem Aleksandra Fredry). Oto jej treść:

Ponad wierzchołki szumiącego lasu
Piętrzy ponury gmach bryły kamienia
Pomnik olbrzymi odwiecznego czasu
Zmienny w postawie swego istnienia (przed 1860)

W znaku ruiny by sławnego grodu
By ślad fortecy obronnych kryjąc
Nad miastem Leskiem wzniosły od wschodu
Z dala podziwem tu zachwycającym

Skalna opoka ma legendy trwał
Które wśród ludu dotąd nie stopniałe
Słynny ten liski kamień z siwej miny
Ma mieć początek złośliwej dziewczyny

Przy grzybobraniu to piętno straszliwe
Padło z ust matki srogo przenikliwe
Matka tu córkę swoją wzywała
By zdrowe grzyby do kosza wkładała
Dziewkę uniosła złość i gniew srogi
Rzuciła matce koszyk pod nogi
W głowę kamieniem gdy zamierzała
Matka zaklęła byś skamieniała
Z kamieniem dziewki ręka podjęta
W takową postać na wieki zaklęta

Przeszłość lat setnych miała do budowy
Zamku, kościoła, tu kamień ciosowy
Wotum ofiarne pracą zajęci
Na szczycie skały dla wiecznej pamięci
Wykuli okno świadczy do tej doby
Z cegieł figurze dodali ozdoby
Krzyż umieścili a w czasy owe
Wierni w procesyji na dni krzyżowe
Tu u stóp krzyża z ufnością szczerze
Składali modły Bogu w ofierze
O zdrowie, spokój, urodzaj żyzny
Błogosławieństwo dla ojczyzny
Przekręt się wsunął pogłoskę szerzył
Że kamień rośnie przesąd uwierzył
Z czasem się wniesie nad szczytne góry
Po którym będą przesuwać się chmury
Łoskotu grzmoty, pierony strzałą
Nie skruszą dziewkę tu skamieniałą
Głosząc na dogmat w narodzie
Że w uroczystym pochodzie
Z kościoła duchowieństwo
Zażegnałe przekleństwo
Po którym dziewka-skała róść zaprzestała

Szereg lat mijało krzyż wielki drzewniany
Wtknięty na szczycie - świętnie szanowany
Mimo schylenia dawną przeszłością
Nie odnawiane pamiątkę nowością
Wiarygodna powieść niesie
By nabyć szczęścia do zwierzyny w lesie
Pijanica gajowy z dworu sąsiedniego
Z namysłem strzelił do krzyża tego
Skruszył pamiątkowy znak Bożej męki
Nie uszedł kary zdrętwienia ręki
Do zgonu życia u bólu ponury
Za obalenie krzyża z figury (rok 1862)

W czasie budowy kolejowej drogi
Łamano skałę by kamienne nogi
Bo niewygasła wieść starej gadki
Że kamień z dziewki zaklętej od matki
Oboczne części proch dynamit kruszył
Lecz szczyt wiezycy ułomkiem nie ruszył
Która z figury cegiełek szczątki
Mchem u podnóża kryje dla pamiętki
Ceniąc tradycye i pomnik wiekowy
Został ponownie wzniesiony żelazny krzyż nowy (rok 1874)
Przez kamieniarza miejscowego
Jędrzeja Samberskiego
A sławna wieżyca tego kamienia
Przywilejem dawnego istnienia
Od chcrześcijańskiej Rady Miasta
Ma zostać nietkniętą
Jako pamiątka - pamiątką świętą

Na wniosek

O zabytek gorliwego burmistrza miejscowego
Liskiego rodaka Pana Józefa Bielaka
Na posiedzeniu 25 kwietnia 1896r.

Opracowanie:

Stanisław Orłowski - Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych "Karpaty".
Legendę umiesczoną na tablicy wyszperała w archiwum p. Jadwiga Szurlej - redaktor "Echa Bieszczadów".
Informacje własne.



Na zdjęciach: Kamień leski
Foto: J.P. Szechyńscy.

» Praktyczne «

Kamera w Wetlinie
Kamera w Polańczyku

Noclegi
Schroniska
Schroniska PTSM
Studenckie bazy namiotowe
Harcerskie bazy i hoteliki
Mapy Bieszczadów - recenzje
Mapy wycinkowe - recenzje
Mapa Bieszczady online
Przewodniki
Aktualności wydawnicze
Szlaki turystyczne
Czasy przejść
Ścieżki przyrodnicze
Bieszcz. Centrum Nordic Walking
Z psem w Bieszczady
Jazdy konne
Wyciągi narciarskie
Jaskinie
Muzea
Regulamin BdPN
Punkty kasowe BdPN
Informacja turystyczna
Kolejka wąskotorowa
- wrażenia z jazdy
- rozkład jazdy kolejki
Przewodnicy
Przewoźnicy (Bus)
Służba zdrowia
Przejścia graniczne
Tabory doliną Osławy
Bieszczadzkie szybowiska
Geocaching Zdjęcie satelitarne
Spływ Sanem

» Warto wiedzieć «

Trochę historii
Podział (granice)
Losy bieszczadzkiej ludności
Różne plany rozwoju
Ukraińska Powstańcza Armia
K.Wojtyła w Bieszczadach
Nie tylko Wysokie
Bieszczady pół wieku temu
Sieć wodna
Fauna Bieszczadów
Flora Bieszczadów
Karpackie niebo
Ikonostas
O ikonie słów kilka
Wypał węgla drzewnego
Sery w Bieszczadach
Bieszczady w filmie
Polowanie w Bieszczadach
Na wyniosłych połoninach BdPN
Niespodzianki pomników przyrody

» Cerkwie i cmentarze «

Cerkwie drewniane w Bieszczadach
Cerkwie murowane
Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach
Kapliczki w Bieszczadach

Cmentarze wojskowe w Komańczy
Cmentarz wojskowy w Lesku
Kirkut w Lutowiskach
Kirkut w Ustrzykach Dolnych
Kirkut w Woli Michowej
Kirkut w Baligrodzie
Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku
Obelisk UPA

» Wyprawy piesze «

Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu
Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G.
Tarnica z Wołosatego
Halicz z Wołosatego
Krzemień
Bukowe Berdo z Mucznego
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska
Smerek z Zatwarnicy
Mała i Wielka Rawka
Chryszczata
Łopiennik
Dwernik-Kamień
Jasło i Okraglik
Cisna - Jasło - Smerek
Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa
Przysłup Caryński z Bereżek
Korbania z Bukowca
Korbania z Tyskowej
Suliła
Tworylne i Krywe z Rajskiego
Przysłup - Krywe
Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy
Do Balnicy z Woli Michowej
Z Balnicy do Osadnego
Do Solinki z Żubraczego
Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki
Holica z Ustianowej - ścieżka
Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza
Huczwice - ścieżka geologiczna
Komańcza - ścieżka dydaktyczna
Jawornik - ścieżka
Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza
Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym
Po ekomuzeum w krainie bobrów
Dolina Potoku Zwór

» Warto zobaczyć «

Wodospady i kaskady
Młyn w Hulskiem
Sine Wiry
Jeziorka Duszatyńskie
Jeziorko Bobrowe
Grota w Rosolinie
Rezerwat "Hulskie"
Rezerwat "Gołoborze"
Rezerwat "Przełom Osławy"
Torfowisko "Wołosate"
Dziewiętnastka; pkt. widokowy
Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy
Most wiszący w Dwerniczku
XIX-wieczny most kolejki
Radoszyckie źródełko
- legenda o radoszyckim źródełku
Kamień leski
Koziniec kamieniołom
Skałki Myczkowieckie
CKE Myczkowce; miniatury cerkwi
Sanktuarium w Jasieniu
Klasztor w Zagórzu
Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki
Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach
Zagroda pokazowa żubrów
Nowe rezerwaty
Osobliwości rezerwatów
Góry Słonne
Góry Słonne; pkt. widokowy
Rezerwaty Gór Słonnych
Ekomuzeum Hołe
Pomnik Tołhaja
Park miejski w Sanoku
MBL Sanok

» Rowerem «

Trasy rowerowe

» Samochodem «

Trasy samochodowe
Stan dróg w Bieszczadach
Parkingi

» Reportaże / imprezy «

Reportaże bieszczadzkie


» Rozmaitości «

Piekiełko w Dwerniku
Galeria Barak w Czarnej
Dom jakich już nie ma
Zdzisław Pękalski
R. Szociński - Wiatrem z połonin
Z. Beksiński - artysta z Sanoka
Ekomuzeum - co to jest?
Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą
Spłoneła Chatka pod Obnogą
Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80

» Słowacja i Ukraina «

Zalew Starina (Słowacja)

Projekt Rozłucz
Jasienica Zamkowa
Stara Sól
Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005
Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006

Mapa serwisu
Polityka prywatności

 

© Twoje Bieszczady / Bieszczady Serwis 2001-2012
Twoje Bieszczadyon