|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Duszatyn Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek Lutowiska Łupków Mików Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Prełuki Rajskie Rzepedź Sękowiec i okolice Serednie Małe Smolnik nad Osławą Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Matiaszowa Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady » Cmentarze i cerkwiska | Żubracze Cmentarz i miejsce po cerkwi w Żubraczem.
Żubracze to niewielka miejscowość na trasie obwodnicy Wysokiego Działu (Droga karpacka), pomiędzy Komańczą a Cisną - w niewielkim oddaleniu od tej drugiej. Przez wieś biegną tory kolejki wąskotorowej z Majdanu do Woli Michowej, ponadto znajduje się tu kilka gospodarstw agroturystycznych.
Cmentarz jest częściowo ogrodzony.foto: P. Szechyński. Wieś po II wojnie światowej została zniszczona i wysiedlona. Do czasów obecnych zachował się niewielki cmentarz oraz miejsce po cerkwi, na który warto zrócić uwagę. Miejsce jest zaznaczone na mapach, znajduje się na stoku, teren okalają rosłe lipy tworząc typowy dla tego typu miejsc wieniec. Położone jest 100 metrów od szosy głównej - dokładnego opisu wejścia na teren cmentarza nie podaję, ze względu na nietypowe położenie względem prywatnych posesji okalających cmentarz, a co za tym idzie nie zakłócanie spokoju mieszkańcom. Kto będzie chciał i tak trafi. Na dzień dzisiejszy są również osoby, zainteresowane jego likwidacją - być może za jakiś czas cmentarz zniknie całkowicie. Ogólnie teren cmentarza jest zaniedbany, podobnie jak większości tego typu miejsc w Bieszczadach. Najpierw rzucają się w oczy ogromne lipy w tym jedna postrzępiona, spękana w centralnej części cmentarza - pogoda jej nie oszczędzała.
Groby. Teren mocno zarośnięty.foto: P. Szechyński Początkowo funkcjonował tu cmentarz cerkiewny o powierzchni ok. 5a. Następnie w kierunku południowym wytyczono cmentarz grzebalny - dwukrotnie większy. W narożniku cmentarza cerkiewnego istniała niegdyś kwatera żołnierzy z I wojny światowej. Szczątki ekshumowano w roku 1926 lub 1927 i przeniesiono na cmentarz wojenny w Cisnej (obecnie nie istnieje). Stojąca tu niegdyś cerkiew parafialna pw. św. Michała Archanioła została rozebrana w roku 1953. Była to budowla drewniana, zbudowana ze składek mieszkańców w roku 1907 a konsekrowana rok później. Stanęła w miejscu poprzedniej - jednoprzestrzennej cerkwi na planie postokąta z 1797r. Liczba wiernych w roku 1890 wynosiła 240, w 1918 - 185 i 1938 - 259. Po wysiedleniach roku 1947 opuszczona. Na zachód od cerkwi stała dzwonnica - pierwotna, wzmiankowana w roku 1852 była drewniana. Potem wzniesiono dzwonnicę murowaną, mieszczącą trzy dzwony. Dwa z nich zostały zakopane na cmentarzu przed wysiedleniami. Odkopały je nieznane osoby. Cerkiew w 1953 roku została przekazana JW 2304 z Baligrodu "z przeznaczeniem na rozbiórkę i prawem zużytkowania otrzymanego materiału na budowę urzadzeń(?) granicznych". Z otrzymanych materiałów zbudowano stajnię dla WOP w Roztokach Górnych. Zachowała się dolna część mensy ołtarzowej i 2 kute krzyże wieńczące cerkiew. Obecnie służą jako krzyże nagrobne"3.1 Zachowane na cmentarzu nagrobki, porozrzucane są po terenie całego cmentarza z tendecją do lokalizacji przy płocie. Stojący na środku duży drewniany krzyż jest pamiątką Misji Św. z roku 1980. Na cmentarzu zachował się tylko jeden murowany nagrobek (jeszcze w 1995 roku było ich 5). Nad resztą słabo czytelnych grobów, stoją bardzo prowizoryczne krzyże brzozowe. Rzuca się w oczy wyraźny, nietypowy nagrobek J. Radziszewskiego. Część pozostałości po dawnych nagrobkach leży w kawałkach w wysokiej trawie.
Tablica na nowym nagrobku ks. Giedroycia.foto: P. Szechyński Z pewnością najbardziej interesującym jest fakt, iż na cmentarzu w Żubraczem, spoczywa dawny właściciel tej ziemi, przedostatni właściciel majątku - Władysław książę Giedroyć. Rodzina Giedroyciów pochodziła z Wołynia (obecnie Białoruś). Ich główną siedzibą był Kulików (obecnie Ukraina), gdzie mieli o wiele większy dwór, zwany pałacem oraz dobra ziemskie. Grób W. Giedroycia znajduje się we wschodniej części cmentarza, blisko ogrodzenia. Zdjęcia obydwu nagrobków (starego i nowego) - na dole strony. Rzuca się w oczy, ponieważ jest to nowy, lastrykowy nagrobek - jedyny taki na całym cmentarzu. Napis na nagrobku głosi: Władysław Książe Giedroyć 3 metry obok, leży w trawie i zarasta poprzedni nagrobek. Mamy tu drobną rozbieżność w dacie urodzin. Napis na starym nagrobku głosi: Władysław ks. Giedroyć Prawidłowa data urodzin widnieje na nowym nagrobku. Nie wspomina o istnieniu cmentarza Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych Krajów Słowiańskich z 1889 roku. Znajdujemy tam jedynie następującą wzmiankę o cerkwi: "we wsi cerkiew drewniana przyłączona do parafii w Solince, uposażona 16mr ziemi"2. Poniżej tekst autorstwa Anny Ordyczyńskiej, wnuczki Jana Stankiewicza, gajowego u Giedroyciów (za zgodą autorki): Z relacji mojego taty Antoniego Stankiewicza.
W 1927 r państwo Gedroyciowie, a wraz z nimi rodzina Stankiewiczów opuścili Kulików i zamieszkali w Żubraczem k.Cisnej. Prawdopodobnie przyczyną wyjazdu była choroba córki Jadwigi. Zdecydowali się osiedlić w górach. Kupili majątek od Gertnera. Miał 3000 ha lasu. Dopóki Gertner się nie wyprowadził mieszkali w barakach. Władysław i Małgorzata Gedroyciowie mieli córkę Paulinę, Jadwigę, Zofię i syna Witolda.
Brzozowy krzyż na jednym z grobów.foto: P. Szechyński Jadwiga urodziła syna Andrzeja i córkę Irenę. Dzieci nie chodziły do szkoły, uczyła ich niezamężna ciotka ze Lwowa. Andrzej był młodszy od mojego taty o 6 lat, a więc urodził się w 1930r. Z wykształcenia inżynier rolnik, prowadził gospodarstwo w Koszalinie. Irena młodsza o 3 lata od Andrzeja, urodziła się w 1933r. Władysław Ignacy Marek Gedroyć:
Małgorzata - Margueritte Renée de Pourbaix: Jadwiga - córka państwa Giedroyciów (ur. 2 stycznia 1907, w Miękiszu Nowym), wyszła za mąż za Marka Kociałkiewicza (ślub 27 grudnia 1927r). Zarówno Marek, jak i jego brat Piotr ukończyli Uniwersytet Lwowski. Tato - Antoni Stankiewicz wspomina, że pamięta ich kąpiących się w rzece Solince. Marek Kociałkiewicz (ur.10 czerwiec 1903, Lwów) - mąż Jadwigi, był wójtem przed wojną. W 1939 r przekroczył granicę i przez Węgry, Jugosławię, Egipt dostał się do Anglii. Wrócił z Anglii do kraju w 1949 r. Zamieszkał w Koszalinie i tam zmarł 16 czerwca 1992r. Mój dziadek, Jan Stankiewicz był gajowym u Gedroyciów i wraz z Janem i Adolfem Filipczakiem organizował przerzut ludności na Węgry. W okresie od jesieni 1939 r do początku 1940r granicę przekroczyło 500-600 osób. 13 kwietnia 1940 roku mój tato, Antoni Stankiewicz - (wówczas 16-letni chłopiec), Jadwiga Kociałkiewiczowa oraz pani Porzycka - wdowa (?) po majorze i jakiś student ze Lwowa, (który mieszkał z panią Porzycką w Żubraczem około 1 miesiąca), z pomocą Józefa Woźnicy zostali przeprowadzeni do granicy polsko-węgierskiej. Pani Porzycka miała szłapy na nogach, pozostali szli na nartach. Po dwóch nieprzespanych nocach dotarli do pasa granicznego w Kissbereżne (na Węgrzech) nad ranem. Natknęli się na słowackiego żołnierza, który chciał ich deportować z powrotem do kraju. Pomógł im słowacki ksiądz, który widząc zamieszanie, włączył się do rozmowy (z Kociałkiewiczową rozmawiał po łacinie) i kazał Słowakowi wracać do swojej jednostki. Żołnierz uległ namowom księdza, przekupiony przez p. Porzycką (dostał od niej zegarek), pozwolił im przejść na stronę węgierską. Cały dzień przeczekali w jakiejś chałupie chłopskiej, w ukryciu przed patrolem węgierskim. Po zmroku zostali przewiezieni furmanką, jako chorzy do pobliskiego miasteczka. Mogli już legalnie poruszać się po Węgrzech. Z pomocą policji dojechali do Ungwaru do "konsulatu" w tym mieście. Będąc już w konsulacie pani Jadwiga zaanonsowała się telefonicznie i po chwili z góry zszedł przystojny, siwy pan. Zmierzył okiem przybyszów i powiedział:
- "Po co Panie tutaj przyszły? Bo tych dwóch panów będą tutaj potrzebować, ale
miejsce Pań jest w kraju, aby zająć się chorymi, udzielać pomocy rannym". Każdy z nich dostał po 20 pengów i odesłano ich koleją do Budapesztu. Mieszkali w komfortowej 5-piętrowej kamienicy przez prawie miesiąc. Po 3 tygodniach pobytu w Budapeszcie, pani Kociałkiewiczowa, być może zachęcona pomysłem konsula wróciła do kraju. W latach okupacji w miejscowym dworze w Żubraczem u Jadwigi Kociałkiewiczowej z Gedroyćów (ps."Renia"), znajdował się punkt etapowy trasy kurierskiej prowadzącej na Węgry.4
![]()
Na zdjęciach od lewej: cmentarz, drewniane krzyże na grobach, krzyż w
miejscu po cerkwi (prawd.), nowy nagrobek ks. Giedroycia, stary nagrobek ks. Giedroycia,
tabliczka z płyty starego nagrobka ks. Giedroycia, opracowanie/zdjęcia: Piotr
Szechyński Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Szlaki turystyczne Czasy przejść Ścieżki przyrodnicze Bieszcz. Centrum Nordic Walking Z psem w Bieszczady Jazdy konne Wyciągi narciarskie Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Różne plany rozwoju Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Sieć wodna Fauna Bieszczadów Flora Bieszczadów Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Wypał węgla drzewnego Sery w Bieszczadach Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Korbania z Bukowca Korbania z Tyskowej Suliła Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Do Balnicy z Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospady i kaskady Młyn w Hulskiem Sine Wiry Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Koziniec kamieniołom Skałki Myczkowieckie CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach Zagroda pokazowa żubrów Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Góry Słonne Góry Słonne; pkt. widokowy Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Park miejski w Sanoku MBL Sanok Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Reportaże bieszczadzkie Piekiełko w Dwerniku Galeria Barak w Czarnej Dom jakich już nie ma Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności |