Kirkut w Lutowiskach.
Kirkut czyli cmentarz żydowski w Lutowiskach jest jedną
z dwóch zachowanych tu pamiątek po społeczności żydowskiej, która przed II wojną
światową stanowiła większość mieszkańców wsi (Lutowiska utraciły prawa miejskie w
roku 1919).

Jedna z macew. Jelenie oznaczają nagrobek męski.
foto: P. Szechyński
Drugą z nich jest miejsce (nieopodal kościoła) z pamiątkową tablicą, gdzie 22
czerwca 1942 roku dwóch gestapowców z Ustrzyk Dolnych: Johann Backer oraz Arnold
Doppke rozstrzelali ok. 650 Żydów - z pomocą ukraińskiej policji. Spalono również
wszystkie zabudowania wraz z synagogą.
Kirkut znajduje się 300-400m od głównej szosy. Dojście jest oznakowane - wjeżdżając
do Lutowisk od strony Smolnika, tuż przed szkołą (po prawej) odchodzi dróżka z płyt
betonowych w prawo (tabliczka) prowadząca do cmentarza. Poruszamy się najpierw
ok.200 metrów prosto, mijamy niewielki stawek, potem skręt w lewo i lekko pod górę
dochodzimy do kirkutu. Jest zresztą widoczny z daleka.

Coraz mniej czytelne inskrypcje.
foto: P. Szechyński
Znajduje się tu znacznie ponad 500 macew, najstarsza datowana jest na rok 1796, sam kirkut
powstał również po połowie XVIII wieku. Macewa jest żydowską odmianą steli,
czyli płyty nagrobnej z inskrypcjami i płaskorzeźbą. Ustawiona pionowo, w dolnej
części prostokątna, zakończona najczęściej łukiem lub linią prostą. Płaskorzeźby
zawierają istotne symbole pozwalające często zorientować się, jakie cechy posiadał
zmarły (-a). Zgodnie z tradycją cmentarze żydowskie budowane były poza obszarem
miasta.
Kirkut w Lutowiskach jest zniszczony upływem czasu, ale też bardzo zaniedbany.
Macewy stają się coraz mniej czytelne ze względu na niszczejący wpływ warunków
atmosferycznych na materiał z którego zostały wykonane. Większość nagrobków jest
poprzekrzywiana lub przewrócona.
Na pewno przydałaby się jakaś tablica informacyjna z podstawową historią cmentarza,
kilkoma istotnymi datami, itp - czyli krótko mówiąc jakakolwiek informacja dla
turysty, bo to głównie turyści odwiedzają to miejsce. Należy również dodać, że
teren cmentarza jest dobrym punktem widokowym na Lutowiska oraz najbliższą okolicę
w tej części miejscowości.
Przejeżdżając przez miejscowość lub będąc tu dłużej,
warto odwiedzić ten drugi co do wielkości kirkut w Bieszczadach.
Na zdjęciach od lewej: kirkut w Lutowiskach.
Zobacz także:
» Lutowiska - rys historyczny
tekst oraz zdjęcia: Piotr Szechyński