|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Duszatyn Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek Lutowiska Łupków Mików Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Prełuki Rajskie Rzepedź Sękowiec i okolice Serednie Małe Smolnik nad Osławą Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Matiaszowa Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady Ekomuzeum - poszukiwanie tożsamości.
Z Barbarą Kazior z Fundacji Partnerstwo dla Środowiska rozmawia Elżbieta Konieczna. Gdyby spróbować sformułować najbardziej obrazową definicję czegoś tak malowniczego jak ekomuzeum? To bardzo trudne. Ekomuzeum jest tak dynamiczną koncepcją prezentacji dorobku kulturowego, że trudno je ująć w ramy definicji. Ja najczęściej mówię, że jest to zespół rozproszonych w terenie obiektów tworzących żywą kolekcję obrazującą wartości przyrodnicze i kulturowe regionu oraz dorobek jego mieszkańców. Przy czym jest to dziedzictwo widziane oczami lokalnej społeczności i przez tę lokalną społeczność wykorzystane do rozwoju. To jest najważniejszy cel tworzenia ekomuzeum. Jest w tym element dumy?
Ekomuzeum "Trzy kultury" w Lutowiskach.foto: P. Szechyński O tak, na pewno. Odkrywanie swojego dziedzictwa wzmacnia tożsamość oraz poczucie dumy z miejsca, w którym się mieszka. W jaki sposób Pani zaangażowała się w realizację tej idei? Mniej więcej w 2000 roku w jakiejś lekturze spotkałam się z koncepcją ekomuzeum, zaciekawiona nią zaczęłam poszukiwać informacji o ekomuzeach. Przyszło mi do głowy, że w miejscach, w których działamy jako Fundacja Partnerstwo dla Środowiska, istnieje wiele rozproszonych projektów, projekcików, perełek związanych z dziedzictwem kulturowym i można by je połączyć w formę ekomuzeum. Wobec tego wystartowaliśmy z projektem w pierwszej edycji konkursu grantowego Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego na propagowanie idei ekomuzeów w Polsce, Czechach, na Słowacji i Węgrzech. Chodziło o ściągnięcie pieniędzy na realizację pomysłów ekomuzeów? Na początku chodziło głównie o to, żeby ludzie zainspirowani tą ideą mogli pojechać i zobaczyć podobne miejsca oraz spotkać "pozytywnie zakręcone" osoby, które fascynują się dziedzictwem kulturowym. Chcą je zachować nie jako skansen, ale jako coś, co jest dynamiczne, żyje i zmienia się razem ze społeczeństwem. Zorganizowaliśmy seminarium w Czechach, na które udało się ściągnąć przedstawicieli sześciu ekomuzeów ze Szwecji. Z Polski w tym seminarium uczestniczyli ludzie spod Babiej Góry, z Lanckorony i Bieszczadów. Rzeczywiście, przykłady szwedzkie zainspirowały liderów z tych regionów i tak zaczęły powstawać pierwsze ekomuzea.
Ekomuzeum "Trzy kultury" w Lutowiskach. Kirkut.foto: P. Szechyński Drugim ważnym efektem tego seminarium było zaproszenie ze strony Szwedów do przyjazdu i obejrzenia ich ekomuzeów. Wiedza z książek czy internetu nie oddaje istoty rzeczy. Ekomuzeum jest żywą tkanką, to trzeba zobaczyć, przeżyć, spotkać ludzi, którzy najczęściej są fascynującymi osobowościami. W jednym z ekomuzeów odwiedziliśmy gospodarstwo rolne, którego właściciel, Holender z pochodzenia, opowiedział nam swoją historię - jak przyjechał do tego miejsca, jak się w nim zakochał, jak przejął gospodarstwo od starszej pani, która było ostatnią z rodu właścicielką dziedziczonej od wielu pokoleń ziemi. Bardzo się polubili. Dużo opowiadała o swojej rodzinie, łącznie z różnymi anegdotami o wujkach, braciach, śmiesznych i smutnych zdarzeniach. Gdy umarła, on stał się spadkobiercą tych historii. Myślę, że przeczytawszy wiele książek, nie dowiedziałabym się więcej o wsi szwedzkiej jak właśnie przez pryzmat historii tej jednej rodziny, opowiedzianej w dodatku przez Holendra, który tego wszystkiego nie przeżył, ale na tyle pokochał, że chce tę sagę rodzinną unieśmiertelnić. Ekomuzeum to dziwne muzeum o silnym zabarwieniu uczuciowym. Tak. Ciekawe jest to, co zwykłe, codzienne, dla nas zrozumiałe. I ważne, nie dlatego, że tak powiedział konserwator w stolicy, tylko dlatego, że ważne jest dla ludzi, którzy w danym miejscu żyją i chcą je zachować dla swoich dzieci i wnuków.
Ścieżka Ekomuzeum "Trzy kultury".foto: P. Szechyński Ekomuzea w Polsce... Małopolska jest pod tym względem jakoś szczególnie uprzywilejowana? Tak, natomiast pierwsze ekomuzeum Jana Pazdura powstało w Starachowicach i zajmuje się głównie hutnictwem świętokrzyskim oraz trochę też życiem ludzi, którzy się tym hutnictwem zajmują. W Małopolsce pierwszym miejscem, które podchwyciło pomysł na zachowanie, ożywianie dziedzictwa kulturowego, była Lanckorona, drugim Babia Góra. Czy mrowisko może być eksponatem muzealnym? Może, a szczególnie, jeżeli je pokazuje pani Hermina Spyrka z Przysłopia. I kapliczka przydrożna... I głaz narzutowy i pasieka, a także kowal przy pracy, artysta czy ciekawa osobowość stanwoią ważną część tej społeczności.
Widok ze ścieżki Ekomuzeum "Trzy kultury" w Lutowiskach.foto: P. Szechyński Podsumowując, właściwie wyserfowała Pani dla siebie w internecie kawałek ciekawego życia zawodowego. Tak, robię też inne rzeczy, ale to jest moje ukochane dziecko. Dużą radość przyniosły mi Bieszczady. Tam ekomuzeum zaczęło się od tego, że Przemek Ołdakowski (Prezes Fundacji Bieszczadzkiej Partnerstwo dla Środowiska) odkrył w Baligrodzie starą drewnianą kuźnię z 1926 roku, której właściciel zmarł i po jego śmierci kuźnia została zamknięta na kłódkę. Okazało się, że żyje żona tego kowala, która zresztą była jego pomocnikiem. Przyjechaliśmy na spotkanie z nią... Kiedy to było? Jakieś trzy lata temu. Spotkaliśmy się z tą panią kowalową - Anielą Żyłką, która opowiedziała nam o tym, jak kuźnia funkcjonowała, a przy okazji kawał swojego życia. I to było fascynujące. Pani Aniela jest wieczną optymistką i zaraziła nas swoją filozofią życiową. No i zaczęło się od Baligrodu i kuźni, a w tej chwili powstało w Lutowiskach Ekomuzeum "Trzy Kultury" i są pomysły na nowe. Ekomuzeum to sposób na życie niepowierzchowne? Na pewno. Wymaga otwartego myślenia, zagłębienia się w temat. Na koniec miła rzecz. Fundacja co roku przyznaje nagrodę dla najlepszego projektu z zakresu dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego, która jest równocześnie nominowana do środkowoeuropejskiej nagrody, o którą ubiegają się również projekty z Czech, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii w ramach Environmental Partnership for Sustainable Development Association. Do konkursu o tegoroczną nagrodę Fundacja zaprosiła wybrane inicjatywy ekomuzealne. Laureat został wybrany spośród czterech ekomuzeów, które zgłosiły się do konkursu i zostało nim Ekomuzeum "Trzy Kultury" w Lutowiskach, które 22 września ubiegłego roku hucznie otwarło swoje gościnne podwoje.
Źródło: Biletyn informacyjny projektu "Gospodarka Społeczna na Bursztynowym Szlaku" Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Szlaki turystyczne Czasy przejść Ścieżki przyrodnicze Bieszcz. Centrum Nordic Walking Z psem w Bieszczady Jazdy konne Wyciągi narciarskie Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Różne plany rozwoju Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Sieć wodna Fauna Bieszczadów Flora Bieszczadów Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Wypał węgla drzewnego Sery w Bieszczadach Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Korbania z Bukowca Korbania z Tyskowej Suliła Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Do Balnicy z Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospady i kaskady Młyn w Hulskiem Sine Wiry Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Koziniec kamieniołom Skałki Myczkowieckie CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach Zagroda pokazowa żubrów Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Góry Słonne Góry Słonne; pkt. widokowy Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Park miejski w Sanoku MBL Sanok Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Reportaże bieszczadzkie Piekiełko w Dwerniku Galeria Barak w Czarnej Dom jakich już nie ma Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności |