Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym
Trasa Zwierzyń - Myczków to doskonała propozycja szczególnie na krótkie jesienne ale
słoneczne dni. Wycieczkę tę warto jednak odbyć o każdej porze roku.

Zwierzyń, grota z cudownym źródełkiem.
foto: J. Milczanowska
Wędrowanie tymi okolicami późną jesienią, ewentualnie wczesną wiosną, gdy na
drzewach nie ma liści ma wiele zalet, ponieważ można z łatwością dostrzec to, czego
nie zobaczymy latem, gdy drzewa są zielone a trawy wysokie. Pomimo, iż nasza
propozycja obejmuje krótki, wycinkowy odcinek szlaku, ten kawałek obfituje w
bardzo wiele atrakcji. Zapraszamy więc na zielony szlak, na odcinek
Zwierzyń - Myczków.
Wycieczkę można rozpocząć przy kościele (dawna cerkiew) i udać się w kierunku groty
z cudownym źródełkiem. Przy drodze rozpoczeto budowe stacji Drogi Krzyżowej.
Kapliczki są ładne i dobrze wkomponowane w otoczenie. Można też podjechać
samochodem do źródełka, tam zaparkować i dalej udać się pieszo.

Skałki Myczkowieckie.
foto: J. Milczanowska
Grotę cudownego źródełka zaczęto wznosić w 1994 roku. 24 wrzesnia 1995, biskup
Edward Białogłowski z Rzeszowa dokonał poświecenia groty i figury Matki Bożej
Niepokalanie Poczętej. Z samym źródełkiem związana jest piękna legenda, zapisana
przez Oskara Kolberga:
Otóż według niej pewna kobieta znalazła w studni krzyż, który później znalazł sie w
kościele w Zwierzyniu. Woda w studni, w której krzyż znaleziono miała cudowne
właściwości. Pomagała zwłaszcza na choroby oczu. Kiedyś przy studni stał wysoki
krzyż, na pamiatkę znalezienia tego, który został umieszczony w kosciele i był tam
do 1922 roku. Krzyż jest wyrobem limuzyjskim, pochodzącym z pierwszej połowy
XIII wieku. Miasto Limoges leży w środkowej Francji. W XII i XIII wieku było jednym
z największych europejskich ośrodków rzemiosła artystycznego, specjalizującym się w
produkcji metalowych przedmiotów zdobionych barwną emalią. Większość wyrobów
stanowiły przedmioty liturgiczne.

Myczkowce - cerkiew.
foto: J. Milczanowska
Na ziemiach polskich zachowało sie kilkanascie wyrobów limuzyjskich. Spośród
kilkunastu krzyży tylko trzy pozostało w stanie względnie nienaruszonym, wsród nich
krzyż ze Zwierzynia. Nie ma historycznych zapisków, które mówiłyby o drodze jaką
krzyż ów przebył zanim dotarł do Zwierzynia - pozostaje legenda. Obecnie znajduje
się on w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu. Ma 29cm wysokosci i 22cm rozpietości
ramion.
Źródełko jest miejscem chętnie odwiedzanym. Ludzie nabierają tu wodę. Przy grocie
odbywaja się nabożeństwa. Dla modlacych się przygotowano wygodny plac z ławkami
oraz miejsce do parkowania.
Od źródełka udajemy się wygodnym chodniczkiem w kierunku zakładu energetycznego. Na
grzbiet oddzielający ten teren od Jeziora Myczkowieckiego wyprowadzają schody. Z
grzbietu coraz ładniejsze widoki na wielki łuk Sanu oraz na bardzo efektowną i
wyjatkowo stromą skarpe nad Sanem. Zwrócmy uwagę jak mało wody płynie w tym
miejscu. Główny nurt spływa bowiem podziemną sztolnią elektrowni, ścinającą potężne
zakole rzeki. San jest tu bardzo, bardzo malowniczy.
Czytaj dalej: » cz.II