...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
Bieszczady


 


Polecamy:

Apartament Myczkowce


» Miejscowości «

Baligród i okolice
Bóbrka
Buk k.Terki
Bystre k.Czarnej
Cisna i okolice
Czarna i okolice
Daszówka
Glinne
Jankowce
Kalnica k.Baligrodu
Komańcza i okolice
- Mogiła - legenda
- drewniany kościółek
- klasztor Nazaretanek
- Duszatyn
- Łupków
- Mików
- Prełuki
- Rzepedź
- Smolnik nad Osławą
Lutowiska
Muczne i Tarnawa Niżna
Myczkowce
Olszanica
Orelec
Rajskie
Sękowiec i okolice
Serednie Małe
Solina i okolice
- bieszczadzkie zapory
- rejsy po zalewie
- tajemnica zatoki
Stefkowa
Terka
Uherce Mineralne
Ustrzyki Górne
Wola Michowa
Zatwarnica
Zwierzyń

» Dawne wsie «

Balnica
Beniowa
Bukowiec
Caryńskie
Choceń
Dydiowa
Dźwiniacz Górny
Jawornik
Jaworzec
Kamionki
Krywe
Łokieć
Łopienka
- rys historyczny
- Chrystus Bieszczadzki
Ruskie
Sianki
Skorodne
Sokoliki
Tworylne
Tyskowa
Tarnawa Wyżna i Niżna
Zubeńsko
Żurawin

» Partnerzy «

Bieszczady
Mogiła - niemy świadek zbrodni (przekaz ludowy).

Ma Komańcza swoje legendy, swoje zaczarowane i okryte tajemnicą miejsca. Takim miejscem jest górujące nad wsią wzniesienie Mogiła* 609m n.p.m.(łem. Mohyła). Opowiadają, że dawno, dawno temu w obronnym dworzyszczu w Komańczy żył kniaź wraz z żoną i dwoma córkami.

Mogiła (Mohyła) Mogiła (Mohyła).
foto: P. Szechyński

Pochodził z pewnością ze starego rodu kniaziów wołoskich, gospodarujących przez długie lata w królewskiej wsi Komańcza jeszcze od początku XVI wieku, a którego protoplastami byli Jarosław Iwankowicz i Iwanko Lenkawa. Był człowiekiem majętnym, jego sołectwo obejmowało kilka łanów ziemi uprawnej i na wygon bydła, las, młyn, stępy, folusz, karczmę, sadzawki rybne, barcie.

Jako osoba urzędowa był zobowiązany także do pobierania wszelakich opłat, danin, czynszów i kar pieniężnych, od których to pewną część zachowywał dla siebie. Mieszkała z nimi pospołu również matka kniazia, a świekra jego żony. Konflikty i napięcia pomiędzy kobietami są - jak okazuje się - tak stare, jak stara jest instytucja małżeństwa. Nie działo się dobrze na dworze kniazia. Świekra wciąż wypominała synowej jej niskie pochodzenie, a wnuczki traktowała wręcz jak przybłędy lub znajdy.

Mogiła (Mohyła) Na zboczach Mogiły, rok 1990.
foto: P. Szechyński

Kniaź, człowiek surowy, gwałtowny i dumny nierad słuchał się matki. Z latami jednak konflikt rósł i rósł, aż przerodził się w otwartą nienawiść. Piękna, choć uboga żona nie znajdowała zrozumienia w oczach męża. Łzy stały się jej chlebem powszednim; dzień - katorgą, a noc - koszmarem. Lata mijały, aż stało się coś najgorszego. Dla postronnego świadka mogło się wydawać, że stosunki między świekrą a synową na pewien czas uległy poprawie. Była to jednak tylko gra. W niedzielne popołudnie wszyscy zasiedli do stołu. Stół był suto zastawiony, jak na kniazia i dzień świąteczny przystało. Po posiłku dziewczynki poczuły się źle. Udały się do swojej komnaty. Również i żona kniazia nie czuła się najlepiej; przepraszając biesiadników, wstała od stołu i poszła do swojej sypialni. Nie było w tym nic dziwnego.

Mogiła (Mohyła) Widok z Mogiły na Komańczę, rok 1990.
foto: P. Szechyński

Obiad był suty, tłusty, a przy tym i ciężkostrawny. Nikogo nie zdziwiło więc ich odejście od stołu. Mijały godziny. Zbliżał się wieczór. Kniaź zaglądnął do sypialni. Żona leżała w łóżku, jakby spała. Gdy nadszedł czas kolacji, przy stole zasiadł pan domu, jego matka, dworzanie. Nie pojawiła się tylko pani domu. Nie pojawiły się również córki. Kniaź ceniący sobie porząde i punktualność, nie znoszący sprzeciwu, ani babskich fochów, ruszył gniewnie w stronę sypialni. Gdy chwycił białe ramię żony - krew odpłynęła mu z przerażenia! Ciało było zimne jak lód. Tknięty złym przeczuciem pobiegł do komnaty córek.
- Hospody! - wyrwało mu się z drżących ust. - "Nie żyją! Nie żyją!" - przemknęło mu przez myśl.

Wrócił do żony, jakby chciał upewnić się o niedorzeczności swego odkrycia. On kniaź, człowiek twardy, nie raz z obowiązku stawiający się konno na wojenne wyprawy za Karpaty, gdzie w krwawych potyczkach i bitwach wojennego rzemiosła, obyty był ze śmiercią, upadł na kolana i płakał jak dziecko. Trwał tak całe godziny. Późną nocą weszła do sypialni matka.
- Głupcze, nie płacz! Na co czekasz! Bierz ciała i zakop je! - wrzasnęła.
Wziął kniaź zaufanego dworaka i pod osłoną nocy zaniósł ciała na wzgórze za gościńcem. I odtąd pagórek stał się dla kniazia cmentarzem, stał się mogiłą.

Tajemnicy nie udało się długo utrzymać w murach grodziska. Na wiadomość o uknutym podstępnie przez matkę zbiorowym otruciu, wśród kmieci dało się wyczuwać nastrój gniewu i oczekiwania od kniazia, jako osoby z urzędu przewodzącej ławie sądowniczej, sprawiedliwego wyroku i surowej kary. Jednakże, kniaź wyraźnie "podcięty" nieszczęściem, nie był nawet zdolny do przekazania sprawy w ręce krajnika ze Szczawnego, jako wyższej władzy sądowniczej, tylko wygnał matkę z dworu. Ludzie często widywali go na pagórku. Nic i nikt nie utulił żalu kniazia. Nie dochowawszy się syna, był ostatnim w tej linii rodu. Popadł w ruinę stary, opuszczony dwór. W późniejszych czasach Komańczą władali już kniaziowie z drugiej gałęzi rodu, którzy zaczęli pisać się Kumanieccy z Kulczyc, a za zasługi wojenne zostali nobilitowani i przyjęci do herbu Leliwa. Oni też w XVIII wieku wznieśli na nowo w tym miejscu murowany dwór, który przetrwał do 1945 roku.

Po wojnie w miejscu dworu i okalającego go parku wybudowano kompleks budynków szkoły. Dziś pozostała tylko góra Mogiła o karkołomnych stromych zboczach, niemy świadek tragicznej zbrodni, rzucająca ponury cień w kierunku, gdzie niegdyś stało dworzyszcze kniazia.

* - według badań etymologicznych słowo Mogiła (łem. Mohyła) jest dawną słowiańską postacią wyrazu wzgórze, pagórek, a dopiero później jego znaczenie przeszło na kurhan, a następnie pojęciem tym określano także usypywany kopiec grobu. Oprócz Komańczy w dalszej okolicy do dziś przechowały się Mogiły, jako nazwy gór lub określonych ich części: północny stok Wysokiego Gronia (905 m) w Woli Michowej, góra Mogiłki (1070 m) w Moczarnem, polana od północnego stoku szczytu Magury Stuposiańskiej (1016 m), czy choćby góra Mogiła (606 m) po zachodniej stronie Rymanowa Zdroju. Nazwę tę zapożyczyli Wołosi zniekształcając jako magurę, a Grecy jako magulę. Dlatego też często spotykana nazwa magura występuje na całym obszarze kolonizacji wołoskiej w Karpatach i potocznie oznacza odosobnione wzgórze, pagórek o zaokrąglonym kształcie, przeważnie z lasem usytuowanym na wzniesieniu.

Edward Orłowski

» Praktyczne «

Noclegi
Schroniska
Schroniska PTSM
Studenckie bazy namiotowe
Harcerskie bazy i hoteliki
Mapy Bieszczadów - recenzje
Mapy wycinkowe - recenzje
Mapa Bieszczadów
Przewodniki
Aktualności wydawnicze
Wyciągi narciarskie
Szlaki turystyczne
Czasy przejść
Ścieżki przyrodnicze
Z psem w Bieszczady
Jazdy konne
Jaskinie
Muzea
Regulamin BdPN
Punkty kasowe BdPN
Informacja turystyczna
Kolejka wąskotorowa
- wrażenia z jazdy
- rozkład jazdy kolejki
Przewodnicy
Przewoźnicy (Bus)
Służba zdrowia
Przejścia graniczne
Tabory doliną Osławy
Bieszczadzkie szybowiska
Geocaching Zdjęcie satelitarne
Spływ Sanem

» Warto wiedzieć «

Trochę historii
Podział (granice)
Losy bieszczadzkiej ludności
Ukraińska Powstańcza Armia
K.Wojtyła w Bieszczadach
Nie tylko Wysokie
Bieszczady pół wieku temu
Różne plany rozwoju
Sieć wodna
Ikonostas
O ikonie słów kilka
Bieszczady w filmie
Polowanie w Bieszczadach
Na wyniosłych połoninach BPN
Niespodzianki pomników przyrody
Olsza zielona

» Cerkwie i cmentarze «

Cerkwie drewniane w Bieszczadach
Cerkwie murowane
Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwi
Kapliczki w Bieszczadach

Cmentarze wojskowe w Komańczy
Cmentarz wojenny w Lesku
Kirkut w Lutowiskach
Kirkut w Woli Michowej
Kirkut w Baligrodzie
Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku
Obelisk i cmentarz UPA

» Wyprawy piesze «

Bukowiec - Sianki - Źr. Sanu
Tarnawa N. - Dźwiniacz G.
Tarnica z Wołosatego
Krzemień
Bukowe Berdo
Chryszczata
Łopiennik
Mała i Wielka Rawka
Dwernik-Kamień
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska
Smerek z Zatwarnicy
Jasło i Okraglik
Cisna - Jasło - Smerek
Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa
Przysłup Caryński z Bereżek
Tworylne i Krywe z Rajskiego
Przysłup - Krywe
Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy
Korbania z Tyskowej
Korbania z Bukowca
Suliła
Balnica z W.Michowej
Balnica - Osadne
Solinka
Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki
Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza
Huczwice - ścieżka geologiczna
Komańcza - ścieżka dydaktyczna
Jawornik - ścieżka
Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym
Po ekomuzeum w krainie bobrów
Dolina Potoku Zwór

» Warto zobaczyć «

Wodospad Czartów Młyn
Wodospad na Hylatym
- duchy wodospadu
Wodospad na Hulskim
Wodospad Kasarda
Wodospad na Olszance
Młyn w Hulskiem
Sine Wiry
Chmielowe kaskady
Nasiczniański Potok
Jeziorka Duszatyńskie
Jeziorko Bobrowe
Grota w Rosolinie
Rezerwat "Hulskie"
Rezerwat "Gołoborze"
Rezerwat "Przełom Osławy"
Torfowisko "Wołosate"
Dziewiętnastka; pkt. widokowy
Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy
Góry Słonne; pkt. widokowy
Most wiszący w Dwerniczku
XIX-wieczny most kolejki
Radoszyckie źródełko
- legenda o źródełku
Kamień leski
Skałki Myczkowieckie
MBL Sanok
CKE Myczkowce; miniatury cerkwi
Sanktuarium w Jasieniu
Klasztor w Zagórzu
Nowe rezerwaty
Osobliwości rezerwatów
Rezerwaty Gór Słonnych
Ekomuzeum Hołe
Pomnik Tołhaja

» Rowerem «

Trasy rowerowe

» Samochodem «

Trasy samochodowe
Stan dróg w Bieszczadach
Parkingi

» Rozmaitości «

Piekiełko w Dwerniku
Galeria Barak w Czarnej
Zdzisław Pękalski
R. Szociński - Wiatrem z połonin
Z. Beksiński - artysta z Sanoka
Ekomuzeum - co to jest?
Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą
Spłoneła Chatka pod Obnogą
Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80

» Reportaże / imprezy «

100-lecie J. Duszatyńskich
VII odpust w Łopience
VI odpust w Łopience
Akcja GOPR - lipiec 2007
II Złaz Zakapiorski
Madonny bieszczadzkie
Obelisk Puszcz Imperatora
Śladem Niedźwiedzia 2007
Śladem Niedźwiedzia 2006
Karpacki Jarmark Turystyczny
Wystawa bożonarodzeniowa w Sanoku
Architektura sakralna - malarstwo; wystawa
"Chata Socjologa" znowu na Otrycie
1st Polish Pentax Day - Smerek'2004
Wieczór świętojański z książką
30-lecie Chaty Socjologa
Otryt'2003
Wernisaż fotografiiG. Kowalewicza, OIE Lutowiska'2002
"Szusuj, tańcz i krzycz" - Bystre'2004
Zima na drogach 2005
I KIMB - Dwernik 2002


» Ukraina «

Projekt Rozłucz
Jasienica Zamkowa
Stara Sól
Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005
Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006

Mapa serwisu
Polityka prywatności

 

© Twoje Bieszczady / Bieszczady Serwis 2001-2010.