Kamionki k.Kalnicy.
Kamionki to nieistniejąca wieś u podnóży masywu Wysokiego Działu, po północno-wschodniej
stronie szczytu Dział, leżąca w głębokiej dolinie między Działem a Suliłą.

Kamionki, wieniec drzew skrywający miejsce po cerkwi oraz pozostałości
cmentarza.
foto: Piotr Szechyński
Wieś Kamionki lokowana była przed rokiem 1552 w dobrach Tarnawskich, na prawie
wołoskim. Dziś niewiele o niej wiemy - Kamionki zostały zniszczone po II wojnie i podczas jej
trwania. Ludność wysiedlono. Zniszczona została cała zabudowa miejscowości wraz z
cerkwią z 1854 roku.
Jak podaje Stanisław Kryciński w swoich "Cerkwiach w
Bieszczadach" - była to świątynia drewniana, p.w. św. Wielkiego Męczennika Dymitra,
należała do dekanatu baligrodzkiego. Prace malarskie w cerkwi wykonał w roku 1912 Włodzimierz
Pawlikowski.
Liczba wiernych
wynosiła odpowiednio:
- w roku 1890 - 222
- w roku 1918 - 350
- w roku 1938 - 354

Kamionki, droga w kierunku Kalnicy.
foto: Piotr Szechyński
Po dawnej wsi zachowały się jedynie bardzo nieczytelne pozostałości: miejsce po cerkwi oraz dawny cmentarz
przycerkiewny - słabo czytelne, głównie pojedyncze kamienie. Na początku wsi (od strony Kalnicy) można
dostrzec mocno zarośniętą piwnicę, której czarny otwór przebija się wśród gęstych (latem) traw i zarośli.
Piwniczka znajduje się tuż przy drodze (15m), zaraz za potokiem, który tworzy tu malownicze
mini-kaskady. Słabo czytelnych pozostałości po zabudowaniach jest we wsi więcej.
Znaleźć tu można również kamienny cokół na którym do II wojny znajdował się krzyż.
Ustawiono go w miejscu, gdzie w roku 1928 wilki pożarły lesniczego, który tędy wracał z
Turzańska do Kalnicy. Zostały z niego podobno tylko nasmarowane dziegciem buty.

"Zamaskowane" wejście do starej piwnicy.
foto: Piotr Szechyński
Dojście na teren dawnej wsi jest proste i niemęczące. Najłatwiej dostać
się tu z Kalnicy: z Kalnicy kierujemy się południowy-wschód w kierunku dawnej wsi Sukowate. Skręcamy w pierwszą
napotkaną drogę w prawo. Znaki "punkt czerpania wody". Tuż po skręcie po lewej stronie jedno zabudowanie. Dalej drogą z płyt
betonowych wzdłuż potoku. Teraz droga biegnie przez las, mijamy 3 pasieki po prawej, przy jednej z nich pod koniec trasy
jeden niewielki domek i wychodzimy na rozległą przestrzeń dawnej wsi, otoczonej odkrytymi wzgórzami z prawej i
lewej strony.
Betonówka po minięciu Kamionek wchodzi ostro pod górę do lasu, tam urywa się i
przechodzi w drogę gruntową. Idąc dalej prosto można osiągnąć szlak niebieski
Chryszczata - Sanok.
Z Kamionek odchodzi również dróżka w prawo, pod górę. Można tędy dojść
na przełęcz pod Suliłą (przecina ją wspomniany szlak niebieski) i zejść przez
Turzańsk do Rzepedzi. Jest to również drugi z wariantów dojścia do Kamionek: zamiast z Kalnicy,
schodzimy z przełęczy pod Suliłą. W początkowej fazie trasa słabo czytelna, znaków
oczywiście brak.
Opuszczona dolina po dawnej wsi Kamionki, to miejsce raczej dla koneserów regionu, szukających
spokoju i ciszy pośród bieszczadzkich łąk i wzgórz.
Piotr Szechyński

Kamionki, październik 2008.
foto: Łukasz Rachwał

Kamionki, październik 2008, wnętrze starej piwnicy.
foto: Łukasz Rachwał