|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Duszatyn Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek Lutowiska Łupków Mików Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Prełuki Rajskie Rzepedź Sękowiec i okolice Serednie Małe Smolnik nad Osławą Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Matiaszowa Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady Dwernickie "Piekiełko"
W Bieszczadach, tak jak wszędzie, mnóstwo jest różnego rodzaju restauracji, punktów małej gastronomii, kawiarenek itd. Niektóre, te w większych miejscowościach czynne są przez cały rok, inne działają tylko sezonowo. Oferują różny poziom obsługi, w jednych jest taniej, w innych drożej, - tak jak chyba wszędzie. Jednak kto od czasu do czasu zagląda na bieszczadzkie forum internetowe spotkał się zapewne ze wzmianką o lokalu "Piekiełko". Lokal ów położony jest w Dwerniku, tuż przy drodze prowadzacej do Brzegów Górnych. Kto wybiera się na Dwernik Kamień lub na Magurę Stuposiańską nijak "Piekiełka" nie może ominąć. Czymże lokalik ten zasłużył sobie na sławę? Ano jest od lat lansowany na forum bieszczadzkim przez internautę używającego nicka Stały Bywalec, któremu bez wątpienia zawdzięcza znaczny stopień popularności. Forumowicz ten jest również pomysłodawcą odbywających się od kilku lat corocznych spotkań internautów. Spotkania te to tzw. KIMBy, czyli Kongresy Internautów Miłosników Bieszczadów. Pierwszy KIMB miał miejsce właśnie w Dwerniku, w "Piekiełku" jesienią roku 2002. W "Piekiełku" internauci spotykali się również na tzw. dyżurach. Odbywające się co roku spotkania przyciągają coraz to większe grupy, są bardzo lubiane i mile wspominane, wystarczy przeczytac relacje na forum dyskusyjnym. Tak więc jest "Piekiełko" lokalem prawie już historycznym. Położone z dala od bardzo popularnych i uczęszczanych szlaków i miejsc nie jest bardzo licznie odwiedzane. Jednak ma swojski, niewymuszony chyba niczym klimat, można się tu napić taniego wina, piwa i coś zjeść. Podobno najlepsze pierogi są właśnie w Dwerniku. Odniosłam wrażenie, że lokal ów urządzono w budynku, w którym kiedyś był sklep GS. Jeden z miejscowych wymalował na ścianach przedstawicieli fauny bieszczadzkiej, dokładnie podpisał, w oknach powieszono firanki, przed lokalem umieszczono ławki zachęcające strudzonych wędrowców do odpoczynku a nad tym wszystkim umieszczono szyld "PIEKIEŁKO". Przy odrobinie szczęścia można tu posłuchać opowieści o prawdziwych bieszczadzkich przygodach. Otóż pewnej letniej niedzieli, wracalismy z Dwernika Kamienia. Cały dzień zbierało się na burzę, jednak własnie wtedy, gdy zbliżalismy się do "Piekiełka" niebo zrobiło się granatowe, zaczęło grzmieć i zaczął padać ulewny deszcz. Nie namyślając się weszliśmy do środka, kupiliśmy po piwie (niestety - tylko z butelki) i postanowilismy burzę przeczekać. Dosiadł się do nas robotnik z pobliskiego wypału. Gadka zeszła na jagody, na które właśnie był sezon. Robotnik opowiedział jak początkiem lat dziewięćdziesiątych zbierał jagody na Kińczyku i czym to się dla niego skończyło. Wybrali się tam razem z kolegą, oczywiście nie posiadając stosownych zezwoleń (nie wiadomo zresztą czy takie zezwolenia w ogóle były możliwe do uzyskania). Zbiór szedł wyśmienicie, jagód było w bród, podobno żadna góra nie obrodziła tak jak Kińczyk Bukowski. Ubrani tylko w spodnie i podkoszulki, bo dzien był ciepły, bardzo zadowoleni, pracowicie napełniali swoje pojemniki. I wtedy niespodziewanie pojawił się ukraiński patrol. Jednemu udało się niezauważenie oddalić - drugim, niestety zajęli się pogranicznicy. Na nic zdały się prośby i tłumaczenia. Pechowego jagodziarza odwieziono do Sianek. Spędził tam noc w strażnicy. Pomimo, iż dzień był ciepły, noc okazała się chłodna. W lekkim ubraniu, spędził ją na pryczy. Ukraińcy nie dali żadnego okrycia ani cieplejszej odzieży. Na śniadanie tylko miskę, jakiejs bliżej nieokreślonej kaszy, czymś tam na kształt omasty polanej. Później delikwenta odwieziono ciężarówką do Chyrowa. Eskortujący byli bardzo dumni z tego, że wiozą złapanego na granicy Polaka. Nasz zbieracz runa czuł się jak prawdziwy bohater, tylko palić mu się bardzo chciało a nie było co. W Chyrowie spędził następną noc, przed południem został przetransportowany przez Krościeno do Polski i oddany w ręce polskich pograniczników. Opowiadał, że nie bał się wcale, jednak bardzo niemile wspomina chłodną noc w Siankach, głód - ponieważ jedynym posiłkiem jaki otrzymał była wspomniana już miska kaszy a także to, że przez cały czas dostał tylko trzy czy cztery papierosy, a on jest przecież namiętnym palaczem. Na forum, w wątkach dotyczących wypraw na Opołonek i Kińczyk Bukowski dużo pisano na temat ewentualnych powrotów przez Lwów i Medykę, nikt jednak nie potrafił powiedzieć niczego konkretnego. Nam opowiedział autentyczną, przeżytą historię, robotnik z wypału, w lokalu o wdzięcznej nazwie "Piekiełko". W Piekiełku gości nawet muza poezji. Swym skrzydłem musnęła kiedyś jednego z gości i oto napisał on wiersz sławiący uroki ulubionej knajpki internautów. Chyba niewiele przybytków gastronomicznych - zwłaszcza tej "klasy" - może pochwalić się wierszem-piosenką, napisaną na swoją cześć i sławiącą uroki lokalu. Oto i utwór: W "Piekiełku"
Gdy nagle dopada Cię chandra złowieszcza,
"Piekiełko" przygarnie, "Piekiełko" ogrzeje,
Piekiełko, Piekiełko,
W "Piekiełku" rżnie w karty wypalacz z pilarzem,
"Szwoleżer" tu gwiazdę nadzieji zapala,
W Piekiełku, w Piekiełku,
Gdy kimniesz przy stole stroskany kolego, autor: Jerzy Nowakowski (Baryła) Tak więc pamiętajmy. Najlepsze pierogi są (podobno) w Dwerniku! "Piekiełko" - historyczna knajpka internautów! Odwiedzajmy je przy każdej okazji!:-D tekst oraz zdjęcia:J. Milczanowska Aktualizacja: "Piekiełko" zostało zamknięte w roku 2007, prawdopodobnie zostanie przebudowane na inny obiekt.
01.09.2007foto: P. Szechyński Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Szlaki turystyczne Czasy przejść Ścieżki przyrodnicze Bieszcz. Centrum Nordic Walking Z psem w Bieszczady Jazdy konne Wyciągi narciarskie Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Różne plany rozwoju Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Sieć wodna Fauna Bieszczadów Flora Bieszczadów Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Wypał węgla drzewnego Sery w Bieszczadach Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Korbania z Bukowca Korbania z Tyskowej Suliła Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Do Balnicy z Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospady i kaskady Młyn w Hulskiem Sine Wiry Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Skałki Myczkowieckie CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Góry Słonne Góry Słonne; pkt. widokowy Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Park miejski w Sanoku MBL Sanok Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Reportaże bieszczadzkie Piekiełko w Dwerniku Galeria Barak w Czarnej Dom jakich już nie ma Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
|