Balnica.
Balnica to nieistniejąca wieś nad potokiem Balnica w południowej części
Bieszczadów, która znajdowała się na południe od Maniowa i szosy Cisna - Komańcza a
sięgała niemal do granicy ze Słowacją.

Kapliczka w Balnicy.
foto: J. Milczanowska
Bardzo skąpa jest wzmianka o Balnicy w "Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego
i innych krajów słowiańskich" z 1880 roku. Słownik ów podaje:
"Balnica, wś, pow. Lisko, o 6 kil od st.p. Wola Michowa, w parafii gr. Katol.
Maniów."
Więcej informacji słownik ów podaje natomiast o potoku Balniczka (mając na mysli
prawdopodobnie potok Balnica), a mianowicie:
"Balniczka, potok także balnickim zwany, w obrębie gminy Balnicy w Galicyi. Wypływa
pod grzbietem Beskidu lesistego, na samej granicy Galicyi z Węgrami, na polanie
Bubnin zwanej, płynie w kierunku północnym przez wieś Balnicę, przybierając liczne
potoki górskie, spływające z Beskidu tak od wschodu, jak zachodu, i po 3/4 milowym
biegu uchodzi w obrębie gminy Maniowa z lewego brzegu do potoku Osławy."
Tyle w/w słownik.

Źródełko w Balnicy.
foto: J. Milczanowska
W 1549 roku zostały wydane przez starostę, Piotra Zborowskiego przywileje lokacyjne
wsi Balnicy i Zubeńska. Pierwszy z przywilejów otrzymał 25 kwietnia Stecz, syn
kniazia z Woli Michowej. Jednak osiedlenie tych wsi nastąpiło nieco później, po
1549 roku. Lustracja z 1565r. tak opisuje warunki, w jakich powstały te wsie:
"Bannica wieś - wieś tę anno Domini 1549 począł zasadzać niejaki Iwan Steczowicz,
nad potokiem Bannica rzeczonem, pod górą Beskiedem, przy wielkim lesie, w której na
ten czas jest gospodarzów osiadłych ab. Anno Domini 1561 siedm, którzy wymierzywszy
sobie łanów pięć, poczęli je kopać nie dawno a iż wielkie i gęste lasy mają, tedy
ich też mało wykopali. Żadnej dani nie dawają, bo jeszcze mają swobody ad decursum
lat dwanaście". Balnica lokowana była na prawie wołoskim.

Krzyż.
foto: J. Milczanowska
Całą ludność wysiedlono po roku 1945. Dziś pozostała tylko malownicza dolina,
pozostałosci przycerkiewnego cmentarza i kapliczka nad cudownym źródełkiem.
Balnickie źródełko nie jest jedynym cudownym źródełkiem w Bieszczadach. Ale to z
nim wiązana jest piękna legenda. W kapliczce od roku 2008 znajduje się obraz Matki Bożej
Opiekunki Lasu, wykonany przez Zdzisława Pękalskiego.
Przy stacji w Balnicy do 21.12.2007 działało przejście graniczne turystyczne dla
pieszych i rowerów - obecnie po wejściu Polski i Słowacji do strefy Schengen przejście nie ma
zastosowania. Tereny wsi są piękne, malownicze i raczej odludne. Warto się tam wybrać. Balnicę można
polecić wszystkim, którzy w Bieszczadach szukają samotności i ucieczki przed
zgiełkiem i gwarem.
25 kwietnia 2006 roku na terenie wsi Balnica wykopany został dzwon - prawdopodobnie
pochodzący z miejscowej dzwonnicy. Wielki - 625 kilogramowy - zabytek został znaleziony przez
M. Gosztyłę z Radoszyc. Wykopali go pracownicy Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie
został zabrany i znajduje się do chwili obecnej.
Fotorelacja z wykopania dzwonu znajduje się w serwisie Okolice Komańczy i Woli Michowej:
» Dzwon z Balnicy - fotoreportaż
Więcej na temat dzwonu: » Komu zabije dzwon?
Na zdjęciach od lewej: kapliczka w Balnicy, cudowne źródełko, krzyż,
stacyjka.
opracowanie oraz zdjęcia:
J. Milczanowska
Literatura:
"Osadnictwo Ziemi Sanockiej w latach 1340-1650" Adam Fastnacht - Wrocław 1962,
"Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich" W-wa 1880,
Informacje własne.
Zobacz także:
» Balnica szlakiem żółtym z Woli Michowej
» Obraz Matki Bożej Opiekunki Lasu
» mapę WIG z roku 1938: Łupków (pas 52 słup 34), która uwzględnia również Balnicę