|
...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...
home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
Polecamy:
Baligród i okolice Bóbrka Buk k.Terki Bystre k.Czarnej Cisna i okolice Czarna i okolice Daszówka Duszatyn Glinne Jankowce Kalnica k.Baligrodu Komańcza i okolice - Mogiła - legenda - drewniany kościółek - klasztor Nazaretanek Lutowiska Łupków Mików Muczne i Tarnawa Niżna Myczkowce Olszanica Orelec Prełuki Rajskie Rzepedź Sękowiec i okolice Serednie Małe Smolnik nad Osławą Solinka Solina i okolice - bieszczadzkie zapory - rejsy po zalewie - tajemnica zatoki Stefkowa Terka Uherce Mineralne Ustianowa Ustrzyki Górne Wetlina Wola Matiaszowa Wola Michowa Wołosate Zatwarnica Zwierzyń Balnica Beniowa Bukowiec Caryńskie Choceń Dydiowa Dźwiniacz Górny Hulskie Jawornik Jaworzec Kamionki Krywe Łokieć Łopienka - rys historyczny - Chrystus Bieszczadzki Rosolin Ruskie Sianki Skorodne Sokoliki Sokołowa Wola Tworylne Tyskowa Tarnawa Wyżna i Niżna Zubeńsko Żurawin Bieszczady Spalona chatka pod Obnogą.
Początkiem bieżącego miesiąca (prawdopodobnie) spłonęła jedna z bardziej znanych bieszczadzkich chatek - pod Obnogą w okolicy Mucznego. Zbudowana dość dawno temu - w czasach Polski Ludowej - służyła turystom jako schronienie.
Pogorzelisko.foto: Harnaś Chatka, prócz schronienia dla turystów, budziła również kontrowersje i obawy - głównie ze strony Lasów Państwowych, na których terenie stała - choć formalnie nie była własnością LP. W dzisiejszych, skomplikowanych - zwłaszcza prawnie - czasach, było to dość zrozumiałe. Chatka nie przeszła żadnych gruntownych remontów (mimo szczerej chęci jej bywalców) i na swój sposób oprócz schronienia, stanowiła również zagrożenie. Zgoda na oferowany ze strony bywalców, stopniowy remont, pomoc w remoncie, itp. - byłaby "uświęceniem" jej bytu w dotychczasowej formie, co nie leżało w interesie LP i co również jest dość zrozumiałe. Turyści - bywalcy chatki - w związku z powyższym zapewne pogodziliby się z faktem jej rozbiórki i temat nie wzbudziłby tylu emocji ile do tej pory wzbudził, gdyby nie otoczka w jakiej chatka się spaliła (rzekomo).
Chatka pod Obnogą.foto: Barnaba Wg stanowiska Lasów Państwowych, zamieszczonego na łamach Gazety Codziennej Nowiny 06.11.2007 - o spaleniu się chatki powiadomili leśników turyści, którzy chcieli w niej przenocować - w poniedziałek 5 listopada. Tymczasem o tym że chatka przestała istnieć, jej bywalcy wiedzieli już w piątek 2 listopada. Potwierdza to również za pośrednictwem Bieszczadzkiego Forum Dyskusyjnego jeden z mieszkańców Mucznego: "Wczoraj wieczorem (2 listopada - przyp. P.S.) znajomy który zostawił u mnie samochód i zamierzał spać w chatce pod Obnoga, wrócił i oznajmił ze z chatki pozostało tylko troche spalonych desek. Już zimnych, więc to musialo się stać tak ze dwa dni temu w nocy... Dziś rano (3 listopada; sobota - przyp. P.S.) poszli pod Obnogę ludzie z nadleśnictwa." - jacekp. Zatem jak to możliwe że leśnicy dowiedzieli się o pożarze w poniedziałek a dwa dni wcześniej już oglądali pogorzelisko?... "Najpewniej ktoś, kto dzień wcześniej tu przebywał, nie wygasił ognia w kominku, a ten od dawna był dziurawy i tylko miejscami polepiony gliną - mówi Jan Mazur, szef Nadleśnictwa Stuposiany." w tej samej notce prasowej w GC Nowiny. Suchej nitki na takim stanowisku nie pozostawiają bywalcy chatki, którzy najszybciej jak to było możliwe dokonali oględzin pogorzeliska oraz wykonali zdjęcia. Miażdżący jest komentarz jednego z "chatkowiczów" o pseudonimie Harnaś: "hahaha...kiepska bajeczka...byłem tam poniedziałkowym rankiem i już na pierwszy rzut oka widać że koliba się nie spaliła w całości, lecz była rozbierana i palona po kawałku...pomijając inne szczegóły już na pierwszy rzut oka widać że drzewa rosnące 3-4 metry od chaty nie są nawet osmolone, mało tego - na młodym buku oddalonym ok. 2 metrów od dachu są jeszcze tegoroczne suche liście!!! nawet kompletnemu laikowi, który ogień widzi przeważnie w postaci żarzącego się pod kiełbaskami węgla drzewnego delektując się dobrze schłodzonym piwkiem, wyda się to nie na miejscu...ocynkowana blacha którą pokryty był dach ma się również nieźle...biorąc pod uwagę temperaturę panującą w czasie pożaru, z ocynku niewiele by zostało... a tymczasem widać jeszcze namalowany jaskrawym zielonym sprayem napis "Chata Józefa Tkaczuka", który widniał na dachu koliby - coś silnie żaroodporna ta farba a i arkusze blachy jakimś dziwnym sposobem się pomieszały... a co do kominka to z pewnością nie był on dziurawy od bodajże wiosny, kiedy to z kolegą naprawiliśmy tylną jego ścianę korzystając z miejscowych materiałów... można sprawdzić - jeszcze stoi w całości... tak że pożar rzeczywiście miał miejsce, tyle że kontrolowany, z zachowaniem przepisów bhp i p-poż...tylko po co ta maskarada?" Duże wątpliwości budzi również samo zjawisko pożaru. Ciśnie się pytanie: jak to możliwe że pożar chatki (bądź co bądź trochę większej niż np. karmnik dla ptaków) i z której musiałoby powstać sporej wielkości "ognisko" + kłęby dymu, nie został zauważony przez żadne służby - od leśników, przez BdPN (w którego bliskości stała), GOPR do Straży Graniczej, itp.? Pytań i wątpliwości będzie rodzić się jeszcze wiele. Być może pojawią się nowe fakty, które rzucą nieco jasniejsze światło na powyższy temat. Emocje budzi nie fakt iż chatka nie istnieje, tylko forma w jakiej istnieć przestała. Jak było naprawdę - wiedzą tylko Ci, którzy do jej spalenia się przyczynili. Kim byli i kogo reprezentowali (jeśli reprezentowali) nie dowiemy się najprawdopodobniej nigdy. Pozostaje żal, że kolejne - na swój sposób "magiczne" miejsce przeszło do historii. Nie pierwsze i nie ostatnie. Życie toczy się dalej. Podsumowaniem niech będzie kolejny, zaczernięty z forum bieszczadzkiego komentarz: "Nawiasem mówiąc - ci, którzy zarządzili ten udawany pożar są ludźmi zwyczajnie
pozbawionymi wyobraźni. Nawet przez sekundę nie przyszło im na myśl, że takie schrony są
składnikiem pewnej kultury w środowisku turystycznym a dwa, nikt nie policzy, ilu
ludziom uratowały tyłek. Dla mnie chatki były namiastką dawnych schronów karpackich
stawianych z zapałem przez PTT i inne instytucje. Kiedyś nikomu nie przyszłoby do głowy
je niszczyć, bo to by było jak obrzynanie własnej ręki.
Kominek i suche liście...foto: Harnaś
Pozostałości.foto: Harnaś
Chatka pod Obnogą - wspomnienie.foto: Barnaba
W przytulnej chatce...foto: Barnaba
W chatce pod Obnogą...foto: Barnaba
W chatce pod Obnogą...foto: Anyczka
Chatka.foto: Barnaba
Kamera w Wetlinie Kamera w Polańczyku Noclegi Schroniska Schroniska PTSM Studenckie bazy namiotowe Harcerskie bazy i hoteliki Mapy Bieszczadów - recenzje Mapy wycinkowe - recenzje Mapa Bieszczady online Przewodniki Aktualności wydawnicze Szlaki turystyczne Czasy przejść Ścieżki przyrodnicze Bieszcz. Centrum Nordic Walking Z psem w Bieszczady Jazdy konne Wyciągi narciarskie Jaskinie Muzea Regulamin BdPN Punkty kasowe BdPN Informacja turystyczna Kolejka wąskotorowa - wrażenia z jazdy - rozkład jazdy kolejki Przewodnicy Przewoźnicy (Bus) Służba zdrowia Przejścia graniczne Tabory doliną Osławy Bieszczadzkie szybowiska Geocaching Zdjęcie satelitarne Spływ Sanem Trochę historii Podział (granice) Losy bieszczadzkiej ludności Różne plany rozwoju Ukraińska Powstańcza Armia K.Wojtyła w Bieszczadach Nie tylko Wysokie Bieszczady pół wieku temu Sieć wodna Fauna Bieszczadów Flora Bieszczadów Karpackie niebo Ikonostas O ikonie słów kilka Wypał węgla drzewnego Sery w Bieszczadach Bieszczady w filmie Polowanie w Bieszczadach Na wyniosłych połoninach BdPN Niespodzianki pomników przyrody Cerkwie drewniane w Bieszczadach Cerkwie murowane Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach Kapliczki w Bieszczadach Cmentarze wojskowe w Komańczy Cmentarz wojskowy w Lesku Kirkut w Lutowiskach Kirkut w Ustrzykach Dolnych Kirkut w Woli Michowej Kirkut w Baligrodzie Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku Obelisk UPA Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G. Tarnica z Wołosatego Halicz z Wołosatego Krzemień Bukowe Berdo z Mucznego Połonina Caryńska Połonina Wetlińska Smerek z Zatwarnicy Mała i Wielka Rawka Chryszczata Łopiennik Dwernik-Kamień Jasło i Okraglik Cisna - Jasło - Smerek Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa Przysłup Caryński z Bereżek Korbania z Bukowca Korbania z Tyskowej Suliła Tworylne i Krywe z Rajskiego Przysłup - Krywe Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy Do Balnicy z Woli Michowej Z Balnicy do Osadnego Do Solinki z Żubraczego Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki Holica z Ustianowej - ścieżka Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza Huczwice - ścieżka geologiczna Komańcza - ścieżka dydaktyczna Jawornik - ścieżka Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym Po ekomuzeum w krainie bobrów Dolina Potoku Zwór Wodospady i kaskady Młyn w Hulskiem Sine Wiry Jeziorka Duszatyńskie Jeziorko Bobrowe Grota w Rosolinie Rezerwat "Hulskie" Rezerwat "Gołoborze" Rezerwat "Przełom Osławy" Torfowisko "Wołosate" Dziewiętnastka; pkt. widokowy Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy Most wiszący w Dwerniczku XIX-wieczny most kolejki Radoszyckie źródełko - legenda o radoszyckim źródełku Kamień leski Skałki Myczkowieckie CKE Myczkowce; miniatury cerkwi Sanktuarium w Jasieniu Klasztor w Zagórzu Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach Nowe rezerwaty Osobliwości rezerwatów Góry Słonne Góry Słonne; pkt. widokowy Rezerwaty Gór Słonnych Ekomuzeum Hołe Pomnik Tołhaja Park miejski w Sanoku MBL Sanok Trasy rowerowe Trasy samochodowe Stan dróg w Bieszczadach Parkingi Reportaże bieszczadzkie Piekiełko w Dwerniku Galeria Barak w Czarnej Dom jakich już nie ma Zdzisław Pękalski R. Szociński - Wiatrem z połonin Z. Beksiński - artysta z Sanoka Ekomuzeum - co to jest? Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą Spłoneła Chatka pod Obnogą Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80 Zalew Starina (Słowacja) Projekt Rozłucz Jasienica Zamkowa Stara Sól Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005 Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006 Mapa serwisu Polityka prywatności home
- aktualności
- forum
- noclegi
- oferty noclegowe
- schroniska
- zdjęcia
- reportaże
- rower
- cmentarze
- cerkwie
- konie
- księgarnia
|