...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...

Bieszczady



Polecamy:

Domki w Bukowcu
Apartament Myczkowce


» Miejscowości «

Baligród i okolice
Bóbrka
Buk k.Terki
Bystre k.Czarnej
Cisna i okolice
Czarna i okolice
Daszówka
Duszatyn
Glinne
Jankowce
Kalnica k.Baligrodu
Komańcza i okolice
- Mogiła - legenda
- drewniany kościółek
- klasztor Nazaretanek
Lutowiska
Łupków
Mików
Muczne i Tarnawa Niżna
Myczkowce
Olszanica
Orelec
Prełuki
Rajskie
Rzepedź
Sękowiec i okolice
Serednie Małe
Smolnik nad Osławą
Solinka
Solina i okolice
- bieszczadzkie zapory
- rejsy po zalewie
- tajemnica zatoki
Stefkowa
Terka
Uherce Mineralne
Ustianowa
Ustrzyki Górne
Wetlina
Wola Matiaszowa
Wola Michowa
Wołosate
Zatwarnica
Zwierzyń

» Dawne wsie «

Balnica
Beniowa
Bukowiec
Caryńskie
Choceń
Dydiowa
Dźwiniacz Górny
Hulskie
Jawornik
Jaworzec
Kamionki
Krywe
Łokieć
Łopienka
- rys historyczny
- Chrystus Bieszczadzki
Rosolin
Ruskie
Sianki
Skorodne
Sokoliki
Sokołowa Wola
Tworylne
Tyskowa
Tarnawa Wyżna i Niżna
Zubeńsko
Żurawin

» Partnerzy «

Bieszczady
Dziennikarze odwiedzili Bieszczady.
Dotknęli Magii Krainy Wilka.
25.01.2009

Na zaproszenie Agencji Turystycznej "Bieszczady Adventure" i Stowarzyszenia Pro Carpathia grupa dziennikarzy zrzeszonych w Stowarzyszeniu Polski Klub Dziennikarzy i Pisarzy Turystycznych FIJET odwiedziła Bieszczady. Przez trzy dni zapoznawali się z zimową ofertą tego regionu, przemierzając je saniami, skuterami śnieżnymi, samochodami terenowymi i na rakietach.

Wiele osób uważa, że Bieszczady nadają się głównie na piesze wędrówki i to głównie latem i jesienią. Tymczasem zimą to miejsce oferuje zaskakujące niespodzianki. Bo zimą Bieszczady czekają nie tylko na tych, którzy chcą się zmierzyć ze szczytami Tarnicy, Połonin, czy Rawek.

Dziennikarze odwiedzili Bieszczady Dziennikarze odwiedzili Bieszczady.

- Jeśli wydaje ci się, że byłeś tu już wiele razy i nic nie jest już w stanie cię zaskoczyć, to bardzo się możesz pomylić - przekonuje Daniel Wojtas, właściciel agencji turystycznej z Leska. - Możemy udowodnić, ze Bieszczady doskonale nadają się również na inne ciekawe, niespotykane przygody o każdej porze roku, a zimą szczególnie - zapewnia Daniel Wojtas.

Punktem wypadowym jest Berezka. Pod Pensjonatem "Leśniczówką" od rana czekają już trzy terenówki. Wsiadają do nich żądni przygód amatorzy. Nie wiedzą, co ich czeka na trasie. Jest ślisko i dużo śniegu.

Na pierwszy skok adrenaliny nie trzeba długo czekać. Zjeżdżamy z asfaltowej drogi i samochody poruszają się po stromej polnej dróżce. Na całej trasie ogromne wyrwy w ziemi, wszyscy pasażerowie z impetem podskakują w kabinach. Pierwsza terenówka zakopuje się szybko, trzeba więc wysiadać aby wypchać ją z zaspy. Zaraz potem przeprawa przez zamarzniętą rzeczkę, zjeżdżamy w dół - pod kątem 50 stopni - oblodzonym wąwozem. Po około półtorej godzinie docieramy na grzbiet Rybnego. Po jednej stronie piękny widok na cały zalew Soliński, po drugiej panorama wysokich Bieszczadów. Przed nami ukazują się połoniny.

Bieszczady wertepy Wertepy.

Dla tych, którym emocji jeszcze mało, przemieszczają się pod Biesisko na Przysłupie. Tam czekają już na nas skutery śnieżne i Tomek Kudełka. Po niecodziennym obiedzie - spodziewaliśmy się bowiem najlepszych w Bieszczadach pierogów, a dostaliśmy ostry, po węgiersku gulasz - wskakujemy na maszyny. Skutery ruszają trasą starej kolejki leśnej. Za chwilę zjazd z trasy i pęd polanami pod górę, w kierunku lasu. Śnieg i silny powiew zimnego wiatru zapiera dech. Ale to dopiero początek. Przed nami roztacza się zapierający dech widok. Od lewej ośnieżony Smerek, Przełęcz Orłowicza, na połoninie Wetlińskiej można dojrzeć mały czarny punkcik - schronisko, potem Caryńska i w oddali, najwyższy szczyt Bieszczad Tarnica. Trochę bliżej, po prawej stronie można zobaczyć Małą i Dużą Rawkę. Ledwo złapaliśmy oddech i już ruszamy w mroźną noc saniami, trzy mając w rękach zapalone pochodnie, przemierzając dolinę Łopienki.

Następnego dnia rankiem wyruszamy saniami w kierunku wysiedlonej łemkowskiej wsi Bereźnicy Niżnej. Po przejechaniu kilku kilometrów wysiadamy. Na buty zakładamy rakiety śnieżne i gęsiego udajemy się szlakiem, prowadzeni przez Grzegorza Sitkę, współautor przewodnika "Dzikie Bieszczady". Niezwykła cisza towarzyszy nam przez cały czas wyprawy. Idziemy po pokrywie lodowej zamarzniętego strumienia. Dopiero śnieżna nawałnica zmusza nas do powrotu do cywilizacji.

- Bieszczady mają propozycje dla każdego. Można polecieć nad Soliną i zobaczyć najpiękniejsze widoki na świecie, zabawić się w szkołę przetrwania, przepłynąć przez niebezpieczne nurty Sanu, przemierzać terenówkami bezdroża, odkrywać skarby - ślady, które pozostawiły po sobie I i II woja światowa, uczyć się odczytywania śladów po dawnych mieszkańcach Bieszczadów, albo po prostu łowić ryby, pośpiewać przy ognisku, czy wędrować, albo zapewnić swoim dzieciom niezapomniane wspomnienia z ferii? To wszystko jest tutaj możliwe - mówi zakochany w swoim miejscu rodzinnym Daniel Wojtas.

Bieszczady rakiety Rakiety.

Grzegorz Sitko przekonuje, że te góry nadal są naprawdę dzikie: - Wszystko zależy od tego, czego szukamy w tych miejscach. Jeśli chcemy towarzystwa i dobrej zabawy, to zawsze możemy zatrzymać się w przydrożnym barze i posłuchać opowieści miejscowych zakapiorów. Jeśli jednak zależy nam na odosobnieniu, poczuciu smaku przygody w pojedynkę, to nic prostszego. Bieszczady są tak rozległe, że swoje miejsce odnajdą tutaj nawet ci, którzy pragną wyciszenia w pojedynkę - mówi przyrodnik.

A ludzie? Słynne zakapiory z bieszczadzkimi opowieściami, zapaleńcy zakochani w tych zakątkach, artyści, których inspiruje otocznie i historia, a wśród nich Zdzisław Pękalski z Hoczwi zwany bieszczadzkim Dudą-Graczem. Przybył w Bieszczady wiele lat temu ze Lwowa. Inspirują go naturalne kształty drewna. Pękalski robi diabły, chrystusy i anioły i - jak mówi - to wszystko widzi tu, na miejscu, wokół siebie.
- Organizacja tego typu przedsięwzięć służy najlepiej propagowaniu walorów turystycznych naszego regionu. Gdy dziennikarze na miejscu zapoznają się z terenem, ludźmi, zabytkami, kuchnią i możliwościami relaksu oraz odpoczynku przemówi to do nich tysiąc razy bardziej niż setki folderów, konferencji prasowych czy filmów promocyjnych - zapewniał biorący udział w wyprawie Krzysztof Staszewski, prezes Stowarzyszenia Pro Carpathia.

Krzysztof Zieliński

Uczestnikami wyprawy do "Krainy Wilka" byli dziennikarze z National Geographic, Gazety Krakowskiej, Gentelmen, Echo Dnia oraz mediów regionalnych: Nowiny, Super Nowości, Radio Rzeszów, Extra Podkarpacie, Skarby Podkarpackie.


Bieszczady ognisko Ognisko.
» Praktyczne «

Kamera w Wetlinie
Kamera w Polańczyku

Noclegi
Schroniska
Schroniska PTSM
Studenckie bazy namiotowe
Harcerskie bazy i hoteliki
Mapy Bieszczadów - recenzje
Mapy wycinkowe - recenzje
Mapa Bieszczady online
Przewodniki
Aktualności wydawnicze
Szlaki turystyczne
Czasy przejść
Ścieżki przyrodnicze
Bieszcz. Centrum Nordic Walking
Z psem w Bieszczady
Jazdy konne
Wyciągi narciarskie
Jaskinie
Muzea
Regulamin BdPN
Punkty kasowe BdPN
Informacja turystyczna
Kolejka wąskotorowa
- wrażenia z jazdy
- rozkład jazdy kolejki
Przewodnicy
Przewoźnicy (Bus)
Służba zdrowia
Przejścia graniczne
Tabory doliną Osławy
Bieszczadzkie szybowiska
Geocaching Zdjęcie satelitarne
Spływ Sanem

» Warto wiedzieć «

Trochę historii
Podział (granice)
Losy bieszczadzkiej ludności
Różne plany rozwoju
Ukraińska Powstańcza Armia
K.Wojtyła w Bieszczadach
Nie tylko Wysokie
Bieszczady pół wieku temu
Sieć wodna
Fauna Bieszczadów
Flora Bieszczadów
Karpackie niebo
Ikonostas
O ikonie słów kilka
Wypał węgla drzewnego
Sery w Bieszczadach
Bieszczady w filmie
Polowanie w Bieszczadach
Na wyniosłych połoninach BdPN
Niespodzianki pomników przyrody

» Cerkwie i cmentarze «

Cerkwie drewniane w Bieszczadach
Cerkwie murowane
Dawne cmentarze, cerkwie i miejsca po cerkwiach
Kapliczki w Bieszczadach

Cmentarze wojskowe w Komańczy
Cmentarz wojskowy w Lesku
Kirkut w Lutowiskach
Kirkut w Ustrzykach Dolnych
Kirkut w Woli Michowej
Kirkut w Baligrodzie
Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku
Obelisk UPA

» Wyprawy piesze «

Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu
Tarnawa Niżna - Dźwiniacz G.
Tarnica z Wołosatego
Halicz z Wołosatego
Krzemień
Bukowe Berdo z Mucznego
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska
Smerek z Zatwarnicy
Mała i Wielka Rawka
Chryszczata
Łopiennik
Dwernik-Kamień
Jasło i Okraglik
Cisna - Jasło - Smerek
Opołonek i Kińczyk Bukowski z Negrylowa
Przysłup Caryński z Bereżek
Korbania z Bukowca
Korbania z Tyskowej
Suliła
Tworylne i Krywe z Rajskiego
Przysłup - Krywe
Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy
Do Balnicy z Woli Michowej
Z Balnicy do Osadnego
Do Solinki z Żubraczego
Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki
Holica z Ustianowej - ścieżka
Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza
Huczwice - ścieżka geologiczna
Komańcza - ścieżka dydaktyczna
Jawornik - ścieżka
Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza
Zwierzyń - Myczków, szlakiem zielonym
Po ekomuzeum w krainie bobrów
Dolina Potoku Zwór

» Warto zobaczyć «

Wodospady i kaskady
Młyn w Hulskiem
Sine Wiry
Jeziorka Duszatyńskie
Jeziorko Bobrowe
Grota w Rosolinie
Rezerwat "Hulskie"
Rezerwat "Gołoborze"
Rezerwat "Przełom Osławy"
Torfowisko "Wołosate"
Dziewiętnastka; pkt. widokowy
Przełęcz Wyżna; pkt. widokowy
Most wiszący w Dwerniczku
XIX-wieczny most kolejki
Radoszyckie źródełko
- legenda o radoszyckim źródełku
Kamień leski
Skałki Myczkowieckie
CKE Myczkowce; miniatury cerkwi
Sanktuarium w Jasieniu
Klasztor w Zagórzu
Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki
Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach
Nowe rezerwaty
Osobliwości rezerwatów
Góry Słonne
Góry Słonne; pkt. widokowy
Rezerwaty Gór Słonnych
Ekomuzeum Hołe
Pomnik Tołhaja
Park miejski w Sanoku
MBL Sanok

» Rowerem «

Trasy rowerowe

» Samochodem «

Trasy samochodowe
Stan dróg w Bieszczadach
Parkingi

» Reportaże / imprezy «

Reportaże bieszczadzkie


» Rozmaitości «

Piekiełko w Dwerniku
Galeria Barak w Czarnej
Dom jakich już nie ma
Zdzisław Pękalski
R. Szociński - Wiatrem z połonin
Z. Beksiński - artysta z Sanoka
Ekomuzeum - co to jest?
Ostatnia salwa drewnianej artylerii, czyli o bitwie pod Komańczą
Spłoneła Chatka pod Obnogą
Zagubieni w górach - Łopienka lat 70/80

» Słowacja i Ukraina «

Zalew Starina (Słowacja)

Projekt Rozłucz
Jasienica Zamkowa
Stara Sól
Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005
Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006

Mapa serwisu
Polityka prywatności


© Twoje Bieszczady / Bieszczady Serwis 2001-2012
Twoje Bieszczadyon